*
Dodane 2010-07-21 11.11 , komentarzy 43

Wojsko Polskie: Praca za 2,6 tys. zł kusi poborowych

Trwa nabór do Wojska Polskiego. Armia kusi poborowych stabilną pracą i zarobkami na poziomie 2,6 tys. zł na rękę i to dla zawodowego szeregowego.

Wtorek, 20 lipca, dochodzi 11.30. Na terenie 5. Lubuskiego Pułku Artylerii w Sulechowie cisza. W sali kinowej trzech kandydatów rozwiązuje test psychologiczny. - Chcą pracować jako szeregowi zawodowi - informuje kpt. Sławomir Kaczmarczyk, szef sekcji wychowawczej 5. LPA w Sulechowie.

Po testach sprawnościowych psycholog sprawdzi, czy nadają się do pracy w wojsku. - Muszą się wykazywać niskim poziomem lęku oraz posiadać umiejętność radzenia sobie w bardzo trudnych sytuacjach - wymienia pożądane cechy żołnierza psycholog wojskowy Elżbieta Kaczmar.

Hojne Wojsko Polskie


A jest się o co starać. - Pierwsza pensja szeregowego zawodowego wyniesie ok. 2,6 tys. zł na rękę - informuje ppłk. Grzegorz Dyrka, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Zielonej Górze.

W tym jest 600 zł dodatku mieszkaniowego, bo wojsko musi zapewnić cztery kąty każdemu żołnierzowi zawodowemu. Do tego raz w roku otrzyma "trzynastkę". - I to są główne powody, dla jakich wstąpiłem do armii - mówi jeden z ochotników przyjętych już do służby w Sulechowie.

Praca lepsza niż inne


Służba w wojsku stała się atrakcyjna. - Wiele osób rzuca dotychczasową zajęcia i zakłada mundur - przyznaje ppłk Dyrka.

Tak jest w przypadku Pawła Wichra z podzielonogórskiej Świdnicy. - Mam pracę, ale wolę stabilniejszą w wojsku - przyznaje. Wczoraj składał papiery w WKU w Zielonej Górze. Wkrótce pojedzie do jednostki na psychotesty. - Nie boję się. Byłem już w wojsku, ale wtedy nie chciałem w nim zostać - mówi P. Wicher.

Wojsko Polskie zachęca możliwościami zdobycia nowych umiejętności, które mogą przydać się również w cywilu. - Można za darmo zrobić prawo jazdy na ciężarówki, zdobyć uprawnienia nurka, ratownika medycznego oraz do obsługi sprzętu inżynieryjnego i łączności - wymienia ppłk Dyrka. Szeregowi zawodowi mają też szanse wyjazdu na misje zagraniczne.

Coraz mniej wolnych miejsc pracy w wojsku


To wszystko powoduje, że w jednostkach kończą się już wolne miejsca. 4. pułk przeciwlotniczy w Czerwieńsku ma jeszcze wolnych tylko 12 etatów. W sulechowskiej jednostce zostało tylko 10. Niemal setkę przyjęto w ciągu ostatnich kilku tygodni. Najwięcej, bo 50 miejsc czeka jeszcze w 17. Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Międzyrzeczu. W sumie mundur w tym roku założy kilkaset osób. Limit wyczerpano zaledwie w kilka tygodni.

Forma służby zawodowej podoba się również wojskowym. - To jest jak normalna praca. Wojskowy musi dbać o swoje obowiązki, bo w przeciwnym wypadku ją straci - mówi kpt. Kaczmarczyk.

Źródło: Praca w wojsku. Armia kusi pensją 2,6 tys. zł na rękę - www.gazetalubuska.pl

Czytaj także:
- Grunwald 2010: inscenizacja bitwy sprzed 600 lat [zdjęcia z bitwy]
- Sting w Poznaniu: Bilety już w sprzedaży. Zobacz sektory na stadionie


Zobacz też na MM Łódź

.

Obserwuj nas na:


X

Miejsce
w rankingu
Spoza miasta

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

cywil Gość
~cywil
pensja kusi!!! 2010-10-14 15.41

a ile wynosi druga pensja???

żołnierz zawodowy Gość
~żołnierz zawodowy
Armia kusi ??? 2010-11-19 14.30

szeregowy zawodowy dostaje 2500 zł brutto tj. 2036 zł na rękę. Dodatki za brak mieszkania wynoszą od 300 do 700 zł w zależności od garnizonu (np w Warszawie dostanie 700 a w Lesznie 300 zł). Kursy ładnie brzmią tylko w tv i na reklamach, w rzeczywistości wojsko nie ma pieniędzy na wysłanie żołnierza na taki kurs.
Ps. Do autora. Zanim coś napiszesz to sprawdź jak jest w rzeczywistości

Tez żołnierz Gość
~Tez żołnierz
AD Armia kusi??? 2010-12-10 19.12

Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Może być również tak że na kursy sa tylko wysyłani "krewni i znajomi" dowódcy oczywiście w tych małych jednostkach gdzie służą całe rodziny prawie, tak jaest w mojej jednostce na pomorzu

zima 07 Gość
~zima 07
cywil 2011-03-03 15.43

Nie idzcie do wojska , pieniadze to nie wszystko .To jest wszystko sciema ze to jest praca jak inne , nie jest to praca taka jak inne ,, inaczej by tyle nie placili ,, tam musisz sie uzerac z jakimis wiesniakami co mysla ze maja belke wiecej to moga toba pomiatac ,,traktuja ciebie jak smiecia ,,cale zycie byli zakompleksionymi cieciami i teraz sie wyzywaja wiesniaki ,, smrod i brud wszystko stare zasyfione , jeszcze jakiejs choroby sie nabawicie ,,,hahah wogole to my wojska nie mamy zadnej wojny bysmy nie wygrali hahhaha,,,,,nie idzicie tam bo bedziecie z roku na rok sie zmieniac ,,,trepy was zmienia ,,, ,, wole na budowie jebac niz isc do tego gnoju ,, psychicznier idzie sie wykonczyc w tym syfie hahaha zaczniecie zwracac uwage na rzeczy na ktore w cywilu nigdy byscie nie zwracali , beda was coraz barziej ryc te glupie wojskowe zasady ,, piepsz wojsko i sie smiej hahaha

JA Gość
~JA
patriota 2011-03-11 11.26

Uważacie że pieniądze coś dają? Dla niektórych nie liczą się pieniądze ale ojczyzna. Jaka ona jest to jest ale nasza.

xxxxxx Gość
~xxxxxx
cywil 2011-04-19 09.31

cywil co ty wiesz o wojsku jakie zasadu jakie rycie itp co ty pier..... nie masz zielonego pojecia o wojsku wiec nie pisz nic

saper Gość
~saper
pensja, dodatki w wojsku 2011-04-27 15.49

witam,jestem w wojsku od 3 lat.zostalem po sluzbie zasadniczej, nie mialem przerwy.pod koniec sluzby zasadniczej podpisalem kontrakt na zolnierza nadterminowego (dostajesz troszke mniejsza pensje niz zawodowy i nie naleza ci sie dodatki) , po 6 miesiacach podpisalem kontrakt na zolnierza zawodowego bo zwolnil sie taki etat na innej kompanii, teraz w stopniu st,szer. dostaje na reke 2099zl podstawy, 13-stą pensje raz w roku, roznowaznik mundurowy ktory wynosi 1750zl tez raz w roku, dofinansowanie do mieszkania 467zl co miesiac. (jesli nie korzystasz z mieszkania sluzbowego) , do tego kazda sluzba jest dodatkowo placona,tj 41zl na reke za sluzbe, a w miesiacu potrafie miec nawet 6,lub 7 sluzb,wiec sami policzcie ile to wychodzi.... do tego bezzwrotne zapomogi jednorazowe ktore sa przyznawane np jesli jestes w trudnej sytuacji materialnej itd, do tego dostajesz nagrody uznaniowe za wzorowe wywiazywanie sie z obowiazkow sluzbowych, pod warunkiem ze nie siedzisz i nie sciemniasz tylko zapierdalasz..., mozna tez dorobic wyjezdzajac na misje...wielu twierdzi ze nie warto ale przeliczcie sobie sami czy nie warto zaryzykowac te6 mies zeby zarobic porzadny grosz... ogolnie w wojsku nie jest zle.trzeba tylko poukladac sobie w glowie dobrze i nie bedziesz"zryty" jak pisza wyzej...ma to napewno wplyw na nasze podejscie do zycia ale nie w negatywnym znaczeniu tego slowa, uczysz sie samozdyscyplinowania, myslenia i radzenia sobie w trudnych sytuacjach.moze nie wszedzie tak jest i nie zawsze ale u mnie w JW tak wlasnie jest.ogolnie to nie narzekam bo w kazdej pracy sa plusy i minusy..ja akurat zaliczam ta prace do jednych z lepszych a robilem juz po budowach, sklepach, salonach sieci komorkowych az w koncu trafilem na cos konkretnego.. polecam glownie mlodym ludziom ktorzy jeszcze nie wiedza co chca robic w zyciu...jak sie nie spodoba zawsze mozna sie zwolnic..:)pozdrawiam zolnierzy z 9 zmiany pkw afganistan...!!! chlopaki od nas...!!!:)

generał Gość
~generał
do wojska ida tylko nieudacznicy 2011-06-25 13.19

nikt normalnie myslacy nie pojdzie do wojska za takie pieniadze,
ida tam tylko ludzie bez wyksztalcenia i bez zadnych perspektyw, nie od dzis wiadomo ze żołnierz to typowy półgłówek który nie potrafi sam myśleć tylko wykonywać rozkazy, było tak od zawsze i nic się nie zmieniło

Zołniez po ekonomi Gość
~Zołniez po ekonomi
do generała 2011-07-27 09.39

co Ty wiesz, w dup.. byłes i go... widziałes wiec sie nie wypowiadaj

kapral Gość
~kapral
do generała 2011-08-22 17.58

gadasz tak bo nie zarabiasz i nie masz wyksztalcenia , a i wogole pewnie nam zazdrościsz bo do pięt nie dorastasz heh..

st.szer. zawodowy Gość
~st.szer. zawodowy
do generała 12 br zmech. szczecin 2011-09-04 10.56

to wszystko to sicema najpierw kaza ci sie wykazywac starasz sie jak mozesz a potem robia miejsce dla nsr-ow ktorzy na niczym sie nie znaja mialem ladny etat w piechocie a teraz mnie przeniesli bo przyszly jakies nsr wczesniej uciekali od wojska chowali sie po szkolach a teraz jak pracy nie ma to wielcy zolnierze asie znalezli a my zawodowi co mamy z tego to ze zabieraja nam etaty wysylaja daleko od domu i obnirzaja dodatek mieszkaniowy wszyscy powinni miec taki sam dodatek bo mieszkania nie sa wcale tansze o tych z wiekszych miast ... druga sparawa jedziesz na misje ryzykujesz zyciem dla naszego rzadu bo te wojny nie sa nasze ale rzad nas wysyla a co potem wracasz i albo nie podpisuja ci kontraktu albo cie przenosza a juz zeby isc na szkole podoficerska mozna zapomniec chyba ze dasz sie zabic na misji to dostaniesz posmiertnie awans w glowie mi sie nie miesci ze polski rzad sam rozp.... wlasna obrone panstwa likwidujac jednostki wojskowe i zolnierzy doswiadczonych wyrzuca z wojska a przyjmuje dzieciakow nsr ktorzy pare razy w roku sa w wojsku ale spoko rzad woli zaplacic 1500 zl nsr 2-3 razy w roku niz doswiadczonemu zolnierzowi co miesiac bo robia ciecia w budzecie dla wojska to wszystko jest smieszne tak wiec wyslijcie nsr na misje to napewno konto zabitych na misji sie powiekrzy PRECZ Z NSR ODDAJCIE NAM ETATY... TO NIE JEST SŁUŻBA DLA ŻÓŁTODZIOBÓW TYLKO DLA PROFESJONALISTOW

ST>SZER>REZ. Gość
~ST>SZER>REZ.
Cywil 2011-09-07 21.28

Poszukuje pracy w wojsku,ludzie gdzie są wolne etaty bo zjezdziłem pół Poland i nic niema...piszczie na maila.rafko79@interia.pl

szeregowy Serb Gość
~szeregowy Serb
do cywila 2011-11-02 16.53

masz od zajebania etatow w miedzyrzeczu.. wystarczy sie postarac

st. szer. 6 bpd Gliwice Gość
~st. szer. 6 bpd Gliwice
Czy jest sens służyć 12lat i dostać kopa 2011-11-08 18.27

Jeśli zwolnią mnie po 12 latach służby, też bede jechał po MON i bede pisał głupoty że do wojska idą nieudacznicy, którym pasuje perspektywa 12 lat i kop w dupe. Na razie służe w desancie, podtrzymuje wysoką kondycje fizyczną i nie migam sie od skoków spadochronowych. Zrobiłem kilka kursów specjalistycznych na profesjonalny sprzet i staram sie dalej. Moze uda sie awansować. Może ktoś pójdzie po rozum do głowy i stwierdzi ze szkoda czasu i pieniędzy po to żeby ciągle zwalniac st. szeregowych gdy tylko minie im okres 12 lat służby i przyjmować świerzaków i walić kase w ich wyszkolenie. TAK NIESTETY JEST W WOJSKU POLSKIM! Zwalnia sie ludzi wyszkolonych tylko dlatego że to niby osczedność zeby emerytur nie płacić. Polsce nie zależy na armii!!!! Dlaczego nie dadzą perspektywy dłuższej pracy.W końcu gdybym miał brac niecałe 1000zł emerytury po 15 latach to jasne ze wolałbym pracować do kąd sie da w MONie i brać pensje za swoją ciezka prace. A laików niech by sobie zwalniali. o!

st szer 6BPD Gość
~st szer 6BPD
Nie warto pchać sie do woja! 2012-01-09 22.58

Może i kasa dobra jak na ciezkie czasy ale nie warto. Od niedawna bardziej ceni sie tych podoficerów i oficerów co poszli z cywila do szkół i wyszli jako kaprale lub podporucznicy, ceni sie ich bardziej niż st. szeregowego który np jak TU w desancie zapierdala 8lat! i marne szanse kiedyś na awans bo wielu jest z wiekszym stazem słuzy i oni pierwsi pojda na podoficerke jesli im sie uda. ZAŁUJE TYCH LAT SPEDZONYCH W WOJSKU. GDYBYM PRACOWAŁ W CYWILU TO MIAŁBYM MNIEJSZĄ PESJE ALE PRZYNAJMNIEJ MOJE CV BY ROSŁO I KAZDY KOLEJNY PRACODAWCA BY TO DOCENIŁ A NIE JAK TU... MŁODZI Z NSR NIE PCHAJCIE SIE DO WOJSKA BO SZKODA MARNOWAĆ ŻYCIE DLA PARU ZŁ WIECEJ. PO 12LATACH I TAK WIEKSZOSCI Z WAS NIKT NIE DOCENI I DOSTANIECIE NA ODCHODNE TYLKO DOBRE SŁOWO, JAK MOI NIEKTORZY ZNAJOMI.

sierż. (emeryt od 31. lipca 2011) - 37lat  (: Gość
~sierż. (emeryt od 31. lipca 2011) - 37lat (:
Byłu żołnierz zawodowy sierż. 2012-01-20 10.04

Obecnie siedzę na emeryturce po 16 latach służby, 1341 emerytury mi naliczyli, + 57 zł razem = 1398 zł z podwyżką emerytury w 2012, na emeryturę nie narzekam, po odejściu z wojska przejrzałem na oczy jakie warunki pracy są w cywilu, brak pracy, praca dobra jak ma się określone wykształcenie i znajomości. Próbowałem podjąć prace w ochronie umowy śmieciowe na zlecenie, dzieło, nie odprowadzają składekemerytalnych , fakt mnie to nie powinno interesować bo mam emeryturę, teraz rozumię że praca w wojsku była dobrym rozwiązaniem zapewniłem sobie minimum na starość, a mam znajomych co przez ten okres pracowali w cywilu ( tyrali w obozach pracy tak to trzeba nazwać) bo jak inaczej nazwać praca na umowę zlecenie na umowie zaznaczone że zarabia 200 zł i od tej kwoty odprowadzają śladowe składki na jaka emeryturę można liczyć na śladową (: Na żadną a co potem jak obędzie sił do pracy człowiek zachoruje banita jak rodzina nie pomoże ojciec i matka którzy za dobrych normalnych czasów uzyskali emerytury i mieszkanie. przy takich umowach niedługo dojdzie do zapaści systemu emerytalnego bo skąd państwo znajdzie pieniądze, obecnie ludzie którzy płaca składki emerytalne utrzymując obecnych emerytów. Uważam, że warto iść do wojska z tego względu trud się opłaci, gdy przejdziecie ten najgorszy etap przyjęcia do wojska to spotka was miła niespodzianka znajdziecie miejsce w zakładzie pracy który z wami podpisze umowę o pracę, do kadr trafice kadrowiec przedstawi kontrakt na kontrakcie umowa na 6 lat tak było na kontrakcie terminowym jak służyłem, na umowie o pracę (kontrakcie) niezła pensja na warunki polskie, dodatki, pobierzecie mundury i do służby bywa tak że będziecie spędzali sporo czasu na poligonie albo na służbach, lepsze to niż tyrać w cywilu bez przyszłości, wyjazd na misje opłaci się niezła kasa idzie na konto w sumie.
Jestem szczęśliwy że poszedłem do wojska teraz rozumiem że w życiu za czasu trzeba się ustawić, bo szybko pryska urok zdrowie, piękni znajomi, a liczy się to ile ma się w portfelu od tego zależy nasze życie, nie ma się pieniędzy nie idzie żyć, siedzę w domu , chodzę na siłownię, jeżdżę na rowerku, a co miesiąc wpływa na konto roczna pensja po odejściu a potem 1398 zł. Puki czas nie marnujcie tego czasu puki jesteście młodzi w wojsku jeszcze jest normalna praca, wspomnicie moje słowa po latach i będziecie dziękowali że jeden sierż przekonał Was do służby. Nawet jak posłużycie te 12 lat jest szansa, przejść na wyższy etat fakt kolesiostwo ale perspektywy są do służby stałej a potem służba do 55 roku życia (: I emeryturka.

Marek Cywil Gość
~Marek Cywil
PRACA 2012-01-31 19.22

St.szer (cywil)Marek bylem w Miedzyrzeczu na egzaminie w kwietniu ubiegłego roku,egzamin zdany pozytywnie na 4,a pan z administracji stwierdził ze moze kiedys w przyszłosci sie dostane,tylko co jest najlepsze lata uciekaja a jw5700 nie dzwoni jest to totalna sciema nic wiecej,gdyby było zapotrzebowanie to by za nos nie zwodzili.Pozdrowienia dla Pana Rzeznickiego

szeregowy marcin rak Gość
~szeregowy marcin rak
ach nasze wojsko polskie 2012-02-05 21.42

niech ten co niebył nie służył niech sie najlepiej nie wypowiada

patriota polski Gość
~patriota polski
Polska 2012-03-05 19.15

ja mam 16 lat i chę dojść do wojska, bo kocham Polskę.

patriota polski Gość
~patriota polski
Polska 2012-03-05 19.18

uważam, że żołnierzom Wojska Polskiego należy sie szacunek i poszanowanie, bo to oni będą bronili kraju podczas wojny.

mistrz Gość
~mistrz
mon 2012-03-18 20.37

niby tak potrzebują - ale etaty są tylko dla rodzin!!!!
sam sie zapisałem do zawodowej , i do nsru , gdziekolwiek powiedziałem ze karzdą przyjmę , - byłem wartownikiem , mogą mi tez dac etat strzelca przeciez a tu nic kaszana!! jedna wielka sciema!!!!

monika Gość
~monika
oplaca sie czy nie 2012-04-04 04.15

warto czy nie to w tym kraju i tak nie ma porządnej pracy w mniejszych miejscowościach więc trzeba się lapac wszystkiego. ja z okolic czestochowy, i znam wielu ludzi ktorzy po studiach dostaja w posredniaku propozycje pracy jako sprzatacz/ka masakra, zero perspektyw szczegolnie dla mlodych ludzi bo najlepszy pracownik to taki co ma 20 lat i 15 lat stazu.... nic tylko sie powiesic albo wyjechac za granice TAKI NASZ KRAJ...

ja Gość
~ja
cywil 2012-04-06 13.09

do Pana, który jest już na emeryturze i narzeka na cywil.
Mój mąż też jest emerytem wojskowym (po 20 latach służby) i nie narzeka na prace w cywilu, zarabia 2500 brutto, a to dlatego ,że w wojsku wykonywał taka pracę , która w cywilu daje sporą szansę na zrobienie kariery. Gość od informatyki. Trzeba się uczyć, a nie potem narzekać. Mój mąż do tej pory się doucza , jest nie tylko super fachowcem w dziedzinie informatyki, ale i też w instalacjach alarmowych. a zapomniałam dodać, że ma stopień chor.
Jestem dumna z tego, że mam faceta, który działa a nie narzeka, jak to źle w cywilu itp.
Mój mąż wręcz ciągle powtarza, że życie nie kończy się na wojsku. Cieszy się, że odszedł na emeryturę i robi to co lubi.
więc nie narzekajmy tylko się dokształcajmy!!

Ja Gość
~Ja
do zima 07 2012-04-16 21.04

Wypowiedź cywila sprzed roku bardzo mnie zdenerwowała, że w wojsku smród brud itd. (nie będę wypisywał tych głupot) gość jest pewnie przewrażliwiony na punkcie czystości boi się dotknąć drzwi uzasadniając że są na nich bakterie...
Nie chcesz nie musisz iść wojsko jest dobrowolne ja sam się tam wybieram i nie mogę się doczekać

juz cywil ale nie zajac Gość
~juz cywil ale nie zajac
rezerwista 2012-04-18 12.31

a ten obok to synus prawda moze z innejgo napewno ma cieplom posadke.

Dodaj swój komentarz: