*
Dodane 2011-08-02 16.52 , komentarzy 6

Magda Gessler w Lęborku: wściekła na komornika i pyta "Czy to jest państwo prawa?"

Magda Gessler jest wściekła na komornika, który przerwał nagrywanie jej programu w restauracji w Lęborku, a właścicielka "Stella Cafe" chce zaskarżyć działanie urzędnika.

magda gessler

Magda Gessler w Lęborku

Autor: Krzysztof Falcman/gp24.pl

Przeczytaj, jak komornik przerwał program Magdy Gessler w Lęborku


Znana restauratorka Magda Gessler razem ze swoją ekipą programu TVN "Kuchenne Rewolucje” pojawiła się w lęborskiej restauracji Stella Cafe w ubiegłym tygodniu.

Oceniła ofertę lokalu i wychodząc od krytyki, dawała wskazówki, jak się takie restauracje prowadzi. Pod koniec nagrywania programu, ku zdumieniu właścicielki i ekipy telewizyjnej, do restauracji wkroczył komornik.

Zajął się windykacją zaległości czynszowych prowadzącej lokal wobec właścicieli pomieszczeń w kamienicy przy ul. Staromiejskiej w Lęborku, w której mieści się restauracja. Cała sytuacja spowodowała, że Stanisława Pikuła, właścicielka restauracji zasłabła i trafiła do szpitala.

Wczoraj (1 sierpnia), trzy dni po wizycie komornika w lęborskiej Stella Cafe trwało sprzątanie. Jak powiedział dziennikarzom Maciej Pohl współwłaściciel firmy, która dzierżawiła restauracji pomieszczenia, dla niego sprawa się zakończyła.

Spór o lokal w Lęborku


- Odzyskałem lokal od dłużnika, który od bardzo długiego czasu nie płacił dzierżawy oraz za wodę i prąd. Zaległości wynosiły ponad 50 tys. złotych - podkreśla Pohl. - W czerwcu podpisaliśmy ugodę sądową, która zakładała, że zaległe opłaty będą płacone w ratach, ale się z tego nie wywiązano. Dlatego sprawę zleciłem komornikowi, znanemu ze swojej skuteczności. Nie mamy jeszcze pomysłu na to, co tu powstanie. Raczej nie wynajmiemy ich pod lokal gastronomiczny - zaznacza Pohl.

Stanisława Pikuła poinformowała dziennikarzy Głosu Pomorza, że zamierza zaskarżyć działania komornika. - Rozmawiam z prawnikami. Moim zdaniem komornik nie miał prawa zajmować wyposażenia restauracji, bez którego nie mogę przecież zarabiać i za zarobione pieniądze spłacić długu - argumentuje.

Lęborska restauratorka przyznała, że nie zapłaciła w całości raty, którą wskazywała ugoda sądowa. - To było jednak pod koniec czerwca. Pan Pohl miał cały miesiąc na reakcję. Komornika wysłał do nas specjalnie podczas nagrywania programu - skarży się restauratorka.

Magda Gessler o zajściu w Lęborku


Magda Gessler całe zajście w Lęborku relacjonowała na swoim Facebooku. - Smutek. No i co moi drodzy, jak widać nie ja piszę scenariusze tylko samo życie. Pamiętajcie też, że nie jestem Matką Boską, chociaż czasami mam wrażenie, że ludzie tak myślą - pisała Magda Gessler. - Biedni ludzie... Powinni przechodzić przed otworzeniem takiego interesu mały kurs wiedzy o prawach I obowiązkach najemcy!!!!!! - pisała w kolejnym wpisie.

Magda Gessler przyznaje też, że wina właścicielki restauracji nie jest taka oczywista. - W małym mieście stało się to akurat w ostatnim dniu Kuchennych Rewolucji na oczach wszystkich. Coś tu nie halo.... Czy to jest państwo prawa.... ??????? Pusty śmiech mnie ogarnia - denerwuje się Magda Gessler.

Jak ustaliliśmy, w czwartkowy wieczór właściciel lokalu rozmawiał z Magdą Gessler, która w mediach ogólnopolskich skarżyła się na akcję komornika. Właściciel lokalu przed kamerą tłumaczył powody jego wizyty. Prawdopodobnie ta wypowiedź znajdzie się w programie "Kuchenne Rewolucje".

Czytaj codziennie MMLodz.pl/SpozaMiasta:


Źródło: Lębork: Magda Gessler zbulwersowana akcją komornika w Lęborku - www.gp24.pl

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć fotogalerię:

Wybierz najładniejszą MISS

Ale Bryki...

Hip Hop Arena

X

Miejsce
w rankingu
Spoza miasta

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

hosen22 hosen22
? 2011-08-02 22.28

Ciekawe czy jak Pani Gessler była by właścicielką tego lokalu i najemca by jej zalegał z taka kasą to też by siedziała spokojnie i się głupio uśmiechała. To jest państwo prawa, że jak ktoś nie płaci to egzekwuje to komornik. takie to życie. W interesach nie ma sentymentów ...

magdzia_111 magdzia_111
Zgadzam się w 100% z Hosen22 2011-08-02 23.11

Nie płaci się czynszu przez kilka lat a później jak puka komornik do drzwi to jest wielki lament, płacz. Przypuszczam, że właścicielka wiedziała co ją czeka, gdy nie będzie płaciła...

Ludzie są nieodpowiedzialni i myślą, że im się uda wygrać z komornikiem, sądem. Nie mają szans.

Słuszna jest sentencja:"Dura lex, sed lex"- twarde prawo ale prawo

Lukasz Buszka Lukasz Buszka
czy ta akcja propagandowa 2011-08-03 15.50

pani MG jest spowodowana otwarciem jej lokalów w Manu ? Ja się pytam co takiego złego Lodz uczyniła.

Pokrzywdzony Gość
~Pokrzywdzony
Sprawiedliwość 2012-01-28 10.52

Komentarze (20) Wyświetl od

Dodaj komentarz

Skrzywdzony (gość) 2012-01-28 10:40

Złoty Strzał

Mało wiecie o tej pani wywaliła mnie ostro na kasę jak prowadziła Herbalife w Gdyni zresztą nie tylko mnie jak się zrobiło graco to nawiała do Lęborka. Szczęśliwy traf w TVN ja ujrzały moje szczęśliwe oczy. Jednak świat jest sprawiedliwy. Nawet nie wiecie ilu ludzie przez ta damę płakało.

gość123 Gość
~gość123
niesprawiedliwość!!!!! 2012-02-28 19.23

nie zgadzam się z wasza opinia. według mnie była to dziecinada ze strony tego właściciela lokalu, Można by było załatwić to inaczej. Na pewno właścicielka tej restauracji by zapłaciła czynsz gdyby restauracja się rozwinęła m.i.n przez ten program a tak to pan Pohl wszystko zepsuł bo według mnie chciał zwrócić na siebie uwagę.

janosik Gość
~janosik
Jedna poprawka 2012-03-02 19.53

Kto winien???Czy właściciel??Czy najemca???O tym można dyskutować,szkoda,że tylko dyskutować,bo rozstrzyganie sporów należy do skorumpowanych sądów (lęborski jest wybitnie jaskrawym przykładem),a egzekucje wykonywane są przez poddanych tym sądom komornikom(czytaj oficjalnym złodziejom). Złodziej ukradnie przysłowiową flaszkę i idzie do pudła.Komornik w biały dzień,w świetle prawa kradnie co chce,komu chce i sprzedaje za ile chce.Czyli Włamywacz,bandzior,złodziej,paser z sądowym przyzwoleniem...I to jest chore.

Komentowanie w MM zostało tymczasowo zawieszone, zapraszamy do dyskusji po zakończeniu ciszy wyborczej.