*
Dodane 2011-10-24 12.10 , komentarzy 27

Zdajesz w Łodzi na prawo jazdy? Oto 7 ulubionych "pułapek" egzaminatorów

Myślisz o zrobieniu prawa jazdy? Egzaminatorzy mają w Łodzi ulubione miejsca, gdzie oblewają niedoszłych kierowców.

nauka jazdy

Mirosław Borowski podpowiada, jak ominąć...

Autor: Przemek Dana

Szkoły jazdy w Łodzi [ceny, adresy]


Według łódzkich instruktorów nauki jazdy, większość kursantów decyduje się obecnie na zdawanie egzaminu w niedawno utworzonym Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego przy ul. Maratońskiej.

Nie ma on jeszcze tak złej sławy jak WORD przy Smutnej, a i ruch na Retkini jest znacznie mniejszy. Chociaż ośrodek funkcjonuje niedługo, egzaminatorzy już znaleźli na tutejszych drogach "pułapki", na których większość niedoszłych kursantów kończy swój egzamin.

Mirosław Borowski, instruktor z Auto Szkoły Lux, pojechał z MM-ką popularną wśród egzaminatorów trasą i podpowiada, jak uniknąć "zasadzek" egzaminatorów. Zobacz czy sam dałbyś się załapać na nie podczas egzaminu.

Oto 7 ulubionych "pułapek" egzaminatorów:


I pułapka
Skrzyżowanie Maratońska/Popiełuszki (zobacz na mapie)

Kilkaset metrów od WORD-u czeka na Ciebie trudne skrzyżowanie. Znak STOP znajduje się daleko przed "linią zatrzymania". Pamiętaj, że musisz się zatrzymać przy linii! Przyszli kierowcy często zatrzymują się przy znaku, a potem jadą, gdy tylko widzą wolne miejsce. I w tym momencie Twój egzamin się skończy.

II pułapka
Skrzyżowanie Retkińska/Wyszyńskiego (zobacz na mapie)

Egzaminatorzy wykorzystują fakt, że jadąc Retkińską, od strony Maratońskiej, zielone światło do skrętu w lewo świeci się bardzo krótko. Zdążą przejechać na nim maksymalnie 2-3 auta. - Jeśli jesteś w kolejce trzeci, bądź czwarty, lepiej załóż, że nie zdążysz. Ruszaj zatem spokojnie i zatrzymaj się, gdy zaświeci się żółte, zamiast rozpędzonym autem wpadać na skrzyżowanie na czerwonym - radzi nasz przewodnik.

Gdy uda Ci się jednak przejechać na zielonym, bądź bardzo uważny na przejściu dla pieszych. To kolejna pułapka. Zielone dla pieszych zapala się bowiem bardzo szybko, często zanim jeszcze opuścisz skrzyżowanie i mogą już być na pasach - przepuść ich!

III pułapka
Skrzyżowanie (rozjazd) Maratońska/Bandurskiego
(zobacz na mapie)

Na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy często dają polecenie, by jechać na Katowice i Warszawę. Problem polega na tym, że znak, gdy jedziemy prawym pasem, jest prawie niewidoczny, bo zasłaniają go krzaki i nieznający trasy kierowca zauważy go dopiero w ostatniej chwili.

Gdy usłyszymy polecenie, nie wykonujmy gwałtownych ruchów! Jeśli pasy po lewej są zajętę, należy włączyć kierunkowskaz, zwolnić i poczekać spokojnie, by zmienić pas.

- Pamiętajmy, że egzaminatorzy posługują się w czasie egzaminu kierunkami, a nie nazwami ulic - przypomina nasz instruktor.

IV pułapka
Skrzyżowanie Bandurskiego/Pienista
(zobacz na mapie)
Egzaminatorzy wydają polecenie, by zawrócić. O ile przed skrzyżowaniem na pasach są bardzo widoczne strzałki, które pokazują kierunek ruchu z danego pasa, o tyle na samym skrzyżowaniu ich już w ogóle nie ma.

Pamiętaj, że wjeżdżając na to swoiste rondo, musisz przy zawracaniu ustąpić pierwszeństwa (przepuścić) samochody jadące od strony ul. Obywatelskiej! Gdy znajdziesz się już na jezdni w przeciwnym kierunku, ważne jest zajęcie odpowiedniego pasa - ustaw się na środkowym - prawy pas zaraz skręca.

Zgodnie bowiem z zasadami egzaminu - jeśli egzaminator nie wyda innego polecenia, to po wykonanym manewrze, należy jechać prosto.

V pułapka
Skrzyżowanie Bandurskiego/Krzemieniecka
(zobacz na mapie)
Skrzyżowanie nie jest zbyt trudno, bo z zamontowaną sygnalizacją świetlną. Tyle tylko, że z jednego pasa do skrętu w lewo przed światłami, na skrzyżowaniu robią się dwa.

Należy zatem pamiętać - jeśli egzaminator wyda polecenie "zawróć" - to ruszając ze swiateł, ustaw się na pasie wewnętrznym (bliżej środka), jeśli "skręcamy w lewo" - na zewnętrznym.

VI pułapka
Skrzyżowanie Krzemieniecka/Kowieńska
(zobacz na mapie)
Po minięciu poprzedniego skrzyżowania, egzaminatorzy zazwyczaj wydają polecenie "proszę skręcić na najbliższym skrzyżowaniu w lewo" - na ul. Krzemienieckiej to właśnie ul. Kowieńska jest "tą najbliższą".

Zazwyczaj z przeciwka jedzie jednak sznur aut. - Zdarza się, że ktoś mignie światłami i będzie nas chciał przepuścić. Jeśli ruszymy - oblaliśmy egzamin, bo będzie to potraktowane jak wymuszenie pierwszeństwa. Musimy się w takiej sytuacji zapytać egzaminatora, czy możemy skorzystać z tej uprzejmości - radzi nasz przewodnik.

To jednak trwa, a kierowca z naprzeciwka może się już rozmyślić i dojdzie do niebezpiecznej sytuacji. Dlatego najlepiej poczekać, aż zaświeci się czerwone światło na sygnalizacji, która jest ustawiona kilkanaście metrów dalej, na przejściu dla pieszych.

VII pułapka
Skrzyżowanie Wileńska/Bratysławska
(zobacz na mapie)
Egzaminatorzy lubią wykorzystywać słabą widoczność, szczególnie z prawej strony, przez co nie widać tramwajów.

Ważne jest, by zatrzymać się w odpowiednim miejscu - na tyle blisko, byś mógł zobaczyć nadjeżdżające ul. Bratysławską samochody, ale nie na torach, by nie blokować ruchu tramwajów.

Na koniec kilka dobrych rad:

- słuchaj poleceń egzaminatora
- lepiej jest nie wykonać za pierwszym razem polecenia egzaminatora, niż złamać przepisy (egzaminator co najwyżej nakrzyczy na Ciebie, ale egzamin będzie trwał)
- zwracaj uwagę na znaki pionowe i poziome

POWODZENIA!

Mapa pułapek:


Pokaż Mapa pułapek na Retkini na egzaminie na prawo jazdy na większej mapie

Czytaj także: MMŁódź/Wiadomości


Napisz tekst, opublikuj zdjęcia i wygraj nawet 500 zł!

Każdy, kto opublikuje artykuł lub fotoreportaż w MMLodz.pl automatycznie weźmie udział w konkursie dziennikarstwa obywatelskiego. Redakcja MM co miesiąc wybierze autorów najlepszych prac i rozda nagrody pieniężne o łącznej wartości 500 zł.
dodaj artykułdodaj wpis do blogadodaj fotoreportażdodaj wydarzenie

X

Miejsce
w rankingu
Przemek Dana

Szef redakcji MM Łódź. Zajmuję się w MM-ce właściwie wszystkim :)

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Ania Gość
~Ania
Ale przystojny ten instruktor 2011-10-24 22.57

Ale przystojniacha z tego instruktora .Pewnie dziewczyny na niego lecą.

nel Gość
~nel
a pewnie!! 2011-11-05 19.56

Im młodsze tym bardziej. Szczególnie że facet przeuroczy

Anka Gość
~Anka
Też przez to przeszłam 2012-05-11 23.25

Też przez to przeszłam i zdałam za pierwszym razem. To jest możliwe. Z Popławskim wyjeździłam wszystkie te cholerne punkty, już momentami miałam dość słynnego zjazdu na Warszawę, Katowice, ale opłaciło się to wałkować, bo mnie potem łobuz nie mógł zagiąć

emeryt Gość
~emeryt
zdajesz w łodzi na prawo jazdy !!! 2012-06-14 20.14

W Lodzi w WORD na Retkini to nie egzamin a polowanie na błędy !!! Kto to widział 5 podejść do egzaminu ??? W całej Polsce takiej głupoty niema .Albo żle uczą albo żle egzaminują !

Ja Gość
~Ja
:) 2012-06-15 14.28

Radosław Banaszkiewicz bardzo miły kulturalny egzaminator - egzamin przebiegł, atmosfera super
egzamin zdany :) ale już podczas jazdy postanowiłam, że podziękuję za atmosferę egzaminu niezależnie od wyniku

Otis Otis
;) 2012-06-15 19.46

emeryt- ja też zdałem za 5tym razem. Ale za każdym razem miałem poj****ch egzaminatorów..

lj Gość
~lj
:) 2012-06-28 04.10

Do "ja" a lodzik byl?

obserwator Gość
~obserwator
:) 2012-06-28 05.16

A może od razu full serwis?;)

Prawko Gość
~Prawko
Łódzkie wariatkowo 2012-07-31 17.22

Dałam sie złapać na pułapkę nr III. Egzaminator dał polecenie - "Jedziemy na Warszawę" - rozglądałam się, ale ten znak dostrzegłam dopiero gdy go mijałam. Oczywiście zrobiłam błąd i pojechałam prosto. Dzisiaj oblałam 12 raz na Retkini. (Zatrzymałam się przed znakiem stop - odruch, kilka dni temu przed tym znakiem postawiono sygnalizację, która ma pierwszeństwo przez znakami ) - egzamin został zakończony. Pan egzaminator, jak żaden inny mnie jeszcze tak nie wyprowadził z równowagi. Jeżdżę raczej "dynamicznie" dlatego na na egzaminie staram się jechać wolno na tyle na ile warunki na drodze pozwalają. Nie przekraczam 40 km/h tam, gdzie jest 50km/h i odpowiednio 50km/h tam , gdzie jest dozwolona 60. Tym razem podczas 35 minutowego egzaminu nie przekroczyłam 38 km/h i relatywnie 48 km/h tam, gdzie jest dozwolone 60 km/h - usłyszałam, ze jeżdżę jak rakieta. Poprzedni egzaminator stwierdził,ze jeżdżę zbyt mało dynamicznie. - Można oszaleć od tych zachcianek panów egzekutorów.(Oczywiście, kiedy to powiedziałam głośnio człowiek ów postawił ostre weto, no bo jak to możliwe żeby jeden zaprzeczał drugiemu.Ponadto jego wywodom nie było końca, mimo że mam prawie 40 lat mówił do mnie per TY. Do bazy mieliśmy dość daleko więc zdążył tez się powynurzać,że ludzie sami chcieli, alby kamery były w pojazdach, to są i od tego nie ma odwrotu. Potem mówił już o wszystkich zdających w dość prześmiewczym tonie. Mówił, mówił i nie przestawał. Skończył swój wywód wczorajszym wypadkiem, w którym zginęli ludzie i to miał być chyba argument? Nie wiem i już nie chcę wiedzieć. W mojej subiektywnej ocenie 3 razy na 12 jechałam bardzo przyzwoicie. Trafił mi się raz instruktor, który był emerytowanym policjantem - zrobił mi 2h egzamin podczas którego zrobiłam jeden błąd i to tylko dlatego, że on uczy "starymi metodami" Według tego instruktora nauki jazdy nie powinnam po skręcie zajmować od razu prawego pasa do jazdy na wprost, tylko lewy skrajny i dopiero potem zmienić pas. Mnie ta metoda wydaje się bezpieczniejsza,ale przepisy stanowią, ze po skręcie np. w lewo kierujący może zając pas 1,2lub 3. Zaczyna mnie się mieszać. Na te 12 razów - jeden raz nie wyjechałam z placu, potem były większe lub mniejsze porażki podczas jady. Dwóch egzaminatorów powiedziało mi, ze jeżdżę dobrze, tylko nie mogę dać się złapać. Jeżeli na tym polega ocena umiejętności bezpiecznej jazdy, to ja wszystkim szczęścia życzę. Tym, co zdają i tym, co nie zdają.

Kasia Gość
~Kasia
Janiszewski 2012-11-10 18.47

Do osoby wyżej....zapewne Pan Janiszewski :/ Taaak, w jego przypadku nie ma się szansy zdać, można zrezygnować już zanim wsiądzie się do samochodu ;)

ona Gość
~ona
ehhh 2012-12-17 15.03

ja z p. Janiszewskim miałam egzam już chyba z 3 raz,łącznie z dzisiejszym i musiał oczywiście mnie udupić za przeproszeniem mając za sobą ok. 50 min jazdy:) chyba przerzucę się na stałe na rower

konek Gość
~konek
;( 2012-12-17 22.45

masakra

młody Gość
~młody
pytanko 2013-02-25 16.33

witam mam pytanie czy na Retkini można wykupić egzamin praktyczny

kama Gość
~kama
odpowiedz na pytanko 2013-02-26 17.29

Tak mozna juz wykupywac egzamin praktyczny na Retkini:)

zenek Gość
~zenek
pułaki rotfl 2013-03-07 21.34

jakie kurwa pułapki ? znajomosc znakow, przepisow, myslenia za fajera, wiem teraz to "pułapka" bo "alternatywnie myslacy" maja i lewe papiery mgr, co lepsze inzynier, ale kurwa ludzie, wystarczy popatrzec jak mowi, co mowi, co robi pierwszy lepszy insz . (celowe) nie mowiac o bezmozgowiu za kierownica co wyczyniaja i dresy i niunie z lewymi papierrami za kase, by uznac ten artykuł za bełko i jaja. a co zrobi na drodze taki połgłowek wyszkolony zeby zdac ? zabije kogos ? bo nie dosc ze tepy, to jeszcze bedzie zapierdalał bo kupił szrota, albo niuni tatus kupił. zapraszam na szara, niunie w mikrach " instruktorzy" z L , inne pajace na uliczce gdzie 0 obowiazuje, biegja dzieci, psy itp itd- wyscigi bezmozgowie sobie urzadza po wyjechaniu z przybytku wiedzy (szkoła to nazwali )

zenek Gość
~zenek
jap ierdole 2013-03-07 21.49

Zazwyczaj z przeciwka jedzie jednak sznur aut. - Zdarza się, że ktoś mignie światłami i będzie nas chciał przepuścić. Jeśli ruszymy - oblaliśmy egzamin, bo będzie to potraktowane jak wymuszenie pierwszeństwa. Musimy się w takiej sytuacji zapytać egzaminatora, czy możemy skorzystać z tej uprzejmości - radzi nasz przewodnik.


jaki debil tworzył ten "egzamin"? kurwa przejchałem ponad milion - b,c,e,t, na TIR, rozne kraje, ale takiego debilizmu jak uwalic kursanta nie wymyslilby ostatni debil z psychiatryka, a jak poczekam KIEDY KTOS MNIE PUSZCZA -upierdoli mnie za- wstrzymywanie ruchu ? jacy kursanci, tacy " instruktorzy" "egzaminatorzy", tworzyciele "egzaminow" debil debila debilem pogania , popierdolony kraj

zenek Gość
~zenek
moze na piechote ? tez nie ;( 2013-03-07 22.15

moze niektorzy nie powinni i na pechote, rowerem, bo tu jeszcze wieksze zagrozenia a brak znajomosci przepisow, myslenia skonczy sie jeszcze tragiczniej , moze do co niektorych nie dociera - brak myslenia, brak umiejetnosci, predyspozycji- nikt nie kaze wam miec prawa jazdy tylko po to by stanowic zagrozenie- dla siebei i dla innych, jesli to was przerasta dajcie sobie spokoj- bedzie bezpieczniej . co winni "instruktorzy" jak wiekszosc gowno wie i "umie"- 3 lata prawko w szufladzie, kursik/tescik - i "instruktor" - dziwaczne egzaminy k tore kiedys wyuczyli małpe zdac, teraz trzeba myslec. moze to nei dla was ? co widac w w sporej czeci "mistrzow" na droze i ich wyczynach

zenek Gość
~zenek
art 2013-03-08 12.19

Jesli kogoś obraziłem, sorry, nie taki był moj cel. Oczywiscie pisząc o instruktorach, nie miałem na mysli Pana z artykułu, widac przeciez ze nie uczy od teraz a duzo dłuzej, wiec i wie co robi. Chodziło mi raczej o młodych w tym zawodzie, ktorzy czesto sami o jezdzie nie maja pojecia, a "ucza". pzdr

Wojtek 1978 Gość
~Wojtek 1978
Puk. puk ? 2013-03-09 22.13

Ja nie zdałem już drugi raz :)
Oblał mnie na zawracaniu Bandurskiego / Pienista.
Ale to nie jest wszystko , na moje zapytanie - czy muszę dokupić jazdy i poćwiczyć jazdę . Pan instruktor powiedział , że nie potrzebuję tego bo jeżdżę dynamicznie i nie widzi czegoś co miał bym wyćwiczyć :)
Więc KURWA - CZEMU MNIE OBLAŁ ?

mjs6c Gość
~mjs6c
Jak można było oblać tam na zawracaniu 2013-07-04 10.04

Komentarz do Wojtek 1978

Być może wtedy jeszcze nie było namalowanych pasów, ale teraz są. Zawracając trzeba ustawić się do lewej krawędzi, ale trzeba uważać na linię ciągłą, a także przepuścić pojazdy jadące swoim pasem. Są z lewej, ale to nie znaczy że nie mają pierwszeństwa.

Dwóch instruktorów z różnych szkół mnie ostrzegało przed skrzyżowaniem równorzędnym na ulicy sumowej, którego dla osoby tam nie mieszkającej kompletnie widać! Dwie ogromne choinki je zasłaniają. Potem najczęściej z ul. sumowej. w lewo w władysława króla, jest to ulica jednokierunkowa, dlatego też skręcając w lewo ustawiamy się do lewej krawędzi. Uważamy na pieszych.

A jeden instruktor mówi mi tak, a drugi inaczej. Chodzi o zakaz wjazdu na pienistej i zakaz skrętu w lewo na lotnisku. Pod spodem jest tabliczka "Dotyczy pojazdów nauki jazdy" to egzamin jest tym pojazdem czy nie do cholery!?

nildur Gość
~nildur
btw Jutro mam egzamin 2013-07-04 10.08

Po 3 latach jeżdżenia samochodem cofnięto mi uprawnienia. Dwa razy nie zdałem na smutnej z ewidentnie swojej głupoty, jutro zdaję na maratońskiej gdzie udało mi się tam zdać w zeszłym roku na motocykl. Liczę głęboko na to, że uda mi się zdać, bo mnie szlag trafia. Postaram się napisać, czy się udało czy nie!

Trzymajcie kciuki, ja trzymam za wszystkich zdających. Potrzeba troszeczkę szczęścia.

nildur Gość
~nildur
ZDAŁEM :D 2013-07-12 15.37

Zdałem za drugim razem na maratońskiej. Za pierwszym razem wykonałem dwa razy źle manewr zawracania na waltera janke. Egzaminator powiedział, że dawno nie pamięta aby ktoś nie zdał z tego powodu. Raz mu się zdarzyło w jego karierze.

Za drugim razem trafił mi się świetny egzaminator, starszy Pan. Najstarszy chyba z egzaminatorów, ale chyba dlatego najlepiej wychowany z ich wszystkich, pozostałych! Miły, uśmiechnięty, normalny człowiek z którym małe słówko można było zamienić! Też to trzeba mieć farta trafić na takiego gościa. Chwała Bogu!

kkkk Gość
~kkkk
Mam szczęście 2013-07-20 20.21

że prawo jazdy mam już dawno
Wiadomo, że większość ludzi z Łodzi wyprowadza się ze zdawaniem poza Łódź .... i prawidłowo
Egzamin kosztuje 140 złotych -średnia zdawalność za 5 razem czyli 700 złotych za godzinę egzaminu ..... co to ........q..... jest
w Skierniewicach , w Sieradzu jest szansa zdania za 1 razem ........ czyżby mniejsze koszty utrzymania Woirdu?
Chamstwo i złodziejstwo ......... nie zdałeś -dokupujesz dodatkowe godziny, ale trudno dokupić jedną-trzeba dwie -80złotych
Jak jesteś o........y zrobisz to ze 3 razy czyli 240 złotych
Prawo jazdy kosztuje razem 1200+ 700+ 240 razem 2140 złotych
Mandat za Jazdę bez prawa dokumentu 200 złotych
Kontrola Policji średnio raz na pól roku -czyli 5lat lepiej jeździć bez uprawnień

adatta Gość
~adatta
Perypetie z prawo jazdy. 2013-09-18 13.22

Gorąco polecam http://www.autoszkolaexpert.pl/ oraz zapraszam na bloga www.zdajeprawko.blogspot.com

zdałem Gość
~zdałem
PRZESADZACIE 2013-10-03 16.53

Ludzie, nie czytajcie tego.. nie stresujcie się pierdołami, ja zdałem z panem Janiszewskim, co prawda, rzeczywiście miałem wrażenie, że czeka na mój błąd... ale nie miał okazji wpisania żadnego! i co? i nie miał się do czego doczepić, nie wiem... na szczęście nie czytałem tego przed egzaminem... na szczęście, tak to tylko bym się denerwował...

Dodaj swój komentarz: