Pod patronatem MM Moje Miasto Łódź

Lodz Crazy Day 2009 (foto + wideo)

Dodane 2009-07-26 21.59 , komentarzy 2 Kategorie: Foto , Wiadomości , Wideo Miejsce: Łódź, Bałuty, Śródmieście, Tagi: lodz crazy day 2009 wideo, lodz crazy day 2009 foto, didzeje w manufakturze, dj w manufakturze 25 lipca, pokazy magda 25 lipca,

W sobotnią noc Łodzią zawładnęło szaleństwo. Wszystko to przez pierwszą edycję Lodz Crazy Day. Światowej sławy DJ w Manufakturze oraz spektakle i bębniarze pod Magdą.

lodz crazy day

Autor:

Tak świętowano 25 lipca w naszym mieście. W Manufakturze przed godziną 20 rozpoczęła się wielka impreza. Lodz Crazy Day swoją ideą jest bliska innej zapomnianej już nieco Parady Techno. Zebranie w jednym miejscu i czasie najlepszych DJ z całego świata jest pomysłem godnym pochwały. Najlepiej o tym świadczy liczba osób bawiących się przed sceną. Organizatorom udało się nakłonić do tego, aby zaprezentowali swoje umiejętności takie tuzy tej profesji, jak Dj Tonka (Niemcy) oraz RatPack (Wielka Brytania). W tym znakomitym gronie pojawił się też Polak, ściśle związany z naszym miastem Dj Swift czyli Maciej Orlicz.


Po oficjalnej części występów DJ prezentowali swoje umiejętności na after party. Tam mieli już wstęp tylko nie liczni, a zabawa trwała do białego rana. Wcześniej pod "Magdą" zaprezentowali się artyści z From Art oraz grupa bębniarzy.

Zainteresowanie festiwalem było ogromne. Najwięcej osób przyszło oczywiście na gwiazdy wieczoru czyli DJ Tonka i RatPacka. Każdy kto lubi taki rodzaj muzyki znalazł we wczorajszą noc coś dla siebie. Była to pierwsza edycja Lodz Crazy Day. Zobaczymy czy kolejna edycja już za rok i być może wtedy w jeszcze bardziej rozbudowanej formule.

MM Łódź patronuje:


MMŁódź poleca:
Zostań
dziennikarzem
obywatelskim

KonkursyZdrowie i uroda
Przewodnik
po lokalach

Sztuka w ŁodziTeatr w Łodzi
Kino w ŁodziPraca w Łodzi

zgłoś nadużycie
Komentarze
emibuziaczek emibuziaczek
Lodz Crazy Day jak Parada Wolności ??? 2009-07-27 14.05

Nie wiem, czy rzeczywiście, jak sugeruje to autor, można nazwać łódzką Paradę zapomnianą. Wręcz przeciwnie, chyba dla wszystkich, którzy choć raz w niej uczestniczyli, jest imprezą niezapomnianą. Ta dosyć marna, sobotnia namiastka imprez sprzed lat, przyciągnęła jednak sporo zainteresowanych. Uważam, że organizacja Parady Wolności w wykonaniu Rafała Barana była o wiele bardziej profesjonalna i z większym rozmachem niż wydarzenie z soboty. Jednak lepszy Lodz Crazy Day w mieście niż nic.
W trakcie imprezy niestety byłam świadkiem starcia osób bawiących się z zamaskowanymi i profesjonalnie ubranymi pracownikami ochrony lub policji, którzy wchodząc w tłum bawiących się niepotrzebnie sprowokowali niegroźną bójkę, która na szczęście skończyła się szybko. Takich sytuacji nie widywało się na Paradach Wolności. Miejmy nadzieję, że będą kolejne edycje imprezy oraz że organizatorzy wyciągną wnioski z ostatniej.

green-hunter green-hunter
;] 2009-08-26 21.15

emibuziaczek :


Jeśli chodzi o to 'tajemnicze" wydarzenie z interwencją służb mundurowych, to :
najwyraźniej jednak nie wiedziałaś tak naprawdę o co chodziło.
Bo gdybyś wiedziała dokładnie o wszystkim co dotyczyło tych osób to na pewno nie miałabyś żadnych 'ale'...


Na prawdę uważam, że jak ktoś nie wie dokładnie wszystkiego , to lepiej niech nie wyciąga pochopnych wniosków i się nie wypowiada na dany temat;
i to jeszcze obsmarowując po swojemu całą sytuacje itd...

Żal ......................
Może na innej imprezie powinno się w końcu pozwolić tym naćpanym i pijanym żeby po prostu pobili i pozabijali się wzajemnie - będzie zdrowsze nieco społeczeństwo...



Dodaj swój komentarz: