Zdajesz w Łodzi na prawo jazdy? Oto 7 ulubionych "pułapek" egzaminatorów

  • 2011-10-24, Aktualizacja: 2011-10-24 12:10

Myślisz o zrobieniu prawa jazdy? Egzaminatorzy mają w Łodzi ulubione miejsca, gdzie oblewają niedoszłych kierowców.

Szkoły jazdy w Łodzi [ceny, adresy]


Według łódzkich instruktorów nauki jazdy, większość kursantów decyduje się obecnie na zdawanie egzaminu w niedawno utworzonym Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego przy ul. Maratońskiej.

Nie ma on jeszcze tak złej sławy jak WORD przy Smutnej, a i ruch na Retkini jest znacznie mniejszy. Chociaż ośrodek funkcjonuje niedługo, egzaminatorzy już znaleźli na tutejszych drogach "pułapki", na których większość niedoszłych kursantów kończy swój egzamin.

Mirosław Borowski, instruktor z Auto Szkoły Lux, pojechał z MM-ką popularną wśród egzaminatorów trasą i podpowiada, jak uniknąć "zasadzek" egzaminatorów. Zobacz czy sam dałbyś się załapać na nie podczas egzaminu.

Oto 7 ulubionych "pułapek" egzaminatorów:


I pułapka
Skrzyżowanie Maratońska/Popiełuszki (zobacz na mapie)

Kilkaset metrów od WORD-u czeka na Ciebie trudne skrzyżowanie. Znak STOP znajduje się daleko przed "linią zatrzymania". Pamiętaj, że musisz się zatrzymać przy linii! Przyszli kierowcy często zatrzymują się przy znaku, a potem jadą, gdy tylko widzą wolne miejsce. I w tym momencie Twój egzamin się skończy.

II pułapka
Skrzyżowanie Retkińska/Wyszyńskiego (zobacz na mapie)

Egzaminatorzy wykorzystują fakt, że jadąc Retkińską, od strony Maratońskiej, zielone światło do skrętu w lewo świeci się bardzo krótko. Zdążą przejechać na nim maksymalnie 2-3 auta. - Jeśli jesteś w kolejce trzeci, bądź czwarty, lepiej załóż, że nie zdążysz. Ruszaj zatem spokojnie i zatrzymaj się, gdy zaświeci się żółte, zamiast rozpędzonym autem wpadać na skrzyżowanie na czerwonym - radzi nasz przewodnik.

Gdy uda Ci się jednak przejechać na zielonym, bądź bardzo uważny na przejściu dla pieszych. To kolejna pułapka. Zielone dla pieszych zapala się bowiem bardzo szybko, często zanim jeszcze opuścisz skrzyżowanie i mogą już być na pasach - przepuść ich!

III pułapka
Skrzyżowanie (rozjazd) Maratońska/Bandurskiego
(zobacz na mapie)

Na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy często dają polecenie, by jechać na Katowice i Warszawę. Problem polega na tym, że znak, gdy jedziemy prawym pasem, jest prawie niewidoczny, bo zasłaniają go krzaki i nieznający trasy kierowca zauważy go dopiero w ostatniej chwili.

Gdy usłyszymy polecenie, nie wykonujmy gwałtownych ruchów! Jeśli pasy po lewej są zajętę, należy włączyć kierunkowskaz, zwolnić i poczekać spokojnie, by zmienić pas.

- Pamiętajmy, że egzaminatorzy posługują się w czasie egzaminu kierunkami, a nie nazwami ulic - przypomina nasz instruktor.

IV pułapka
Skrzyżowanie Bandurskiego/Pienista
(zobacz na mapie)
Egzaminatorzy wydają polecenie, by zawrócić. O ile przed skrzyżowaniem na pasach są bardzo widoczne strzałki, które pokazują kierunek ruchu z danego pasa, o tyle na samym skrzyżowaniu ich już w ogóle nie ma.

Pamiętaj, że wjeżdżając na to swoiste rondo, musisz przy zawracaniu ustąpić pierwszeństwa (przepuścić) samochody jadące od strony ul. Obywatelskiej! Gdy znajdziesz się już na jezdni w przeciwnym kierunku, ważne jest zajęcie odpowiedniego pasa - ustaw się na środkowym - prawy pas zaraz skręca.

Zgodnie bowiem z zasadami egzaminu - jeśli egzaminator nie wyda innego polecenia, to po wykonanym manewrze, należy jechać prosto.

V pułapka
Skrzyżowanie Bandurskiego/Krzemieniecka
(zobacz na mapie)
Skrzyżowanie nie jest zbyt trudno, bo z zamontowaną sygnalizacją świetlną. Tyle tylko, że z jednego pasa do skrętu w lewo przed światłami, na skrzyżowaniu robią się dwa.

Należy zatem pamiętać - jeśli egzaminator wyda polecenie "zawróć" - to ruszając ze swiateł, ustaw się na pasie wewnętrznym (bliżej środka), jeśli "skręcamy w lewo" - na zewnętrznym.

VI pułapka
Skrzyżowanie Krzemieniecka/Kowieńska
(zobacz na mapie)
Po minięciu poprzedniego skrzyżowania, egzaminatorzy zazwyczaj wydają polecenie "proszę skręcić na najbliższym skrzyżowaniu w lewo" - na ul. Krzemienieckiej to właśnie ul. Kowieńska jest "tą najbliższą".

Zazwyczaj z przeciwka jedzie jednak sznur aut. - Zdarza się, że ktoś mignie światłami i będzie nas chciał przepuścić. Jeśli ruszymy - oblaliśmy egzamin, bo będzie to potraktowane jak wymuszenie pierwszeństwa. Musimy się w takiej sytuacji zapytać egzaminatora, czy możemy skorzystać z tej uprzejmości - radzi nasz przewodnik.

To jednak trwa, a kierowca z naprzeciwka może się już rozmyślić i dojdzie do niebezpiecznej sytuacji. Dlatego najlepiej poczekać, aż zaświeci się czerwone światło na sygnalizacji, która jest ustawiona kilkanaście metrów dalej, na przejściu dla pieszych.

VII pułapka
Skrzyżowanie Wileńska/Bratysławska
(zobacz na mapie)
Egzaminatorzy lubią wykorzystywać słabą widoczność, szczególnie z prawej strony, przez co nie widać tramwajów.

Ważne jest, by zatrzymać się w odpowiednim miejscu - na tyle blisko, byś mógł zobaczyć nadjeżdżające ul. Bratysławską samochody, ale nie na torach, by nie blokować ruchu tramwajów.

Na koniec kilka dobrych rad:

- słuchaj poleceń egzaminatora
- lepiej jest nie wykonać za pierwszym razem polecenia egzaminatora, niż złamać przepisy (egzaminator co najwyżej nakrzyczy na Ciebie, ale egzamin będzie trwał)
- zwracaj uwagę na znaki pionowe i poziome

POWODZENIA!

Mapa pułapek:


Pokaż Mapa pułapek na Retkini na egzaminie na prawo jazdy na większej mapie

Czytaj także: MMŁódź/Wiadomości


Napisz tekst, opublikuj zdjęcia i wygraj nawet 500 zł!

Każdy, kto opublikuje artykuł lub fotoreportaż w MMLodz.pl automatycznie weźmie udział w konkursie dziennikarstwa obywatelskiego. Redakcja MM co miesiąc wybierze autorów najlepszych prac i rozda nagrody pieniężne o łącznej wartości 500 zł.
dodaj artykułdodaj wpis do blogadodaj fotoreportażdodaj wydarzenie

Komentarze (27)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Edyta (gość)

Nie dajcie się zwariować :). Do osób, które są przed egzaminem. Nie wchodźcie na takie strony i nie czytajcie komentarzy znów oblałem, bo egzaminator był.... Prawdą jest, że zdanie egzaminu nie jest problemem dla osoby, która wie, co robi za kierownicą i ma wyczucie. Niepotrzebnie będziecie się stresować tego typu komentarzami, przez co trudniej będzie Wam opanować stres, którego nie da się uniknąć ;p Ale troszkę adrenaliny przydaje się w takich sytuacjach, gdyż powoduje, że maksymalnie skupiamy się na tym, co robimy :) Stres malutki,a nie taki, który nas blokuje, bo wcześniej przeczytaliśmy żałosne narzekania zwyczajnie kiepskich kierowców :) Pozdrawiam wszystkich podchodzących do egzaminu i życzę powodzenia :)

Twister (gość)

Egzamin. Również trafiłem na Pana Radka. Bardzo miły i kulturalny egzaminator. Wszystko spokojnie wytłumaczył!
Oby więcej takich ludzi!

zdałem (gość)

PRZESADZACIE. Ludzie, nie czytajcie tego.. nie stresujcie się pierdołami, ja zdałem z panem Janiszewskim, co prawda, rzeczywiście miałem wrażenie, że czeka na mój błąd... ale nie miał okazji wpisania żadnego! i co? i nie miał się do czego doczepić, nie wiem... na szczęście nie czytałem tego przed egzaminem... na szczęście, tak to tylko bym się denerwował...

Pokaż wszystkie (27)

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij