*

3 Majowy Manifest Policji

Dodane 2008-05-04 02.40, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Śródmieście Tagi: policja 3 maja łódź piotrkowska mpk urząd miasta

Jest taki przepis, ale ja z niego nie korzystam - tymi słowami, skierowanymi do redaktora - wolontariusza, zakończył uroczystość obchodów trzeciomajowych funkcjonariusz Policji Łódzkiej wręczający mandat za nieprawidłowe przekroczenie opustoszałej ulicy.

Długi weekend w Łodzi pozostanie na długo w pamięci wielu Łodzian. Obchody świąt pierwszo i trzeciomajowych zainicjowane przez skrajnie odmienne światopoglądowo partie, koncerty, pokazy, muzea. Niesamowitych wrażeń przysporzyły zarówno uroczystości jak i oprawa związana z ich odchodami, skutki, działania oraz atmosfera odprowadzająca ich do domów.

3 Maja

Z daleka rzucający się w oczy profesjonalizm. Pełne zorganizowanie, dopracowanie każdego elementu. Uroczystość przepełniona duchem patriotyzmu, walki o wolność, naród, wspomnienia historii i cześć złożona poległym.

Uroczystość rozpoczęła się o godzinie dziesiątej mszą św. w bazylice archikatedralnej. Po mszy oraz przygotowanych na tą okazję wystąpieniach, ulicą Piotrkowską, w kierunku placu Wolności, na którym pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki odbyła się uroczystość z Udziałem Władz miasta oraz kompanii honorowych, przemaszerował pochód. Jego widok w niczym nie przypominał pochodu z przed dwóch dni. Jedynie orkiestra i kilka powtarzających się twarzy budziły wspomnienia. Po przemówieniach, wręczeniu odznak, złożeniu kwiatów, skierowano się w stronę ulicy Wschodniej. Tam przed tablicą pamięci marszałka Józefa Piłsudskiego zakończyły się oficjalne obchody trzeciego maja. Uczestnicy spotkania z sposób zorganizowany rozeszli się w różnych kierunkach.

Jednakże dla powracających tą samą drogą przygotowana była jeszcze jedna atrakcja - Łapanka Policyjna. Funkcjonariusze z pełną satysfakcją i konsekwencją uszczęśliwiali powracających z uroczystości mandatem za swobodne poruszanie się po ulicy przeznaczonej głównie dla pieszych. Nie było mowy o tłumaczeniach. W tym wyjątkowym dniu funkcjonariusze usilnie starali się przypomnieć nam starą historię.

Pouczenie? - Jest taki przepis, ale ja z niego nie korzystam. Powinienem wnioskować do sądu skoro nie zgadza się Pani z moją opinią - zakończył polemikę dumny ze swojego postępowania policjant.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Tygodnik Łódzki

Tygodnik Łódzki

X Miejsce w rankingu

<b>O nas</b><br> Jesteśmy grupą studentów i absolwentów Uczelni Wyższych, pragnących optymalnie wykorzystać swoje umiejętności i wiedzę dla dobra miasta, jego firm, instytucji oraz wspaniałych mieszkańców. W tym celu postanowiliśmy stworzyć pismo jakiego jeszcze na rynku nie było. Kontrowersyjne, niebanalne, składające się z pięciu zasadniczych istotnych dla wszystkich łodzian części. Dołożymy wszelkich starań aby było na prawdę profesjonalne. Na jego łamach poruszać będziemy problemy miasta, jego uczestników, pomagać, doradzać, informować, a jednocześnie zrywać zasady tabu, ujawniać fakty, prezentować reportaże, wywiady, historię, omawiać i porównywać kulturę, religię i światopoglądy. Tygodnik sam o sobie: Nazywam się Tygodnik Łódzki, zdrobniale TYGLO. Oficjalnie zarejestrowano mnie z końcem ubiegłego roku. Do chwili obecnej z powodów ode mnie niezależnych raczkuję, ale wciąż zbieram siły, ludzi, pomysły, po to, aby stanąć przed Wami, dając Wam prezent na jaki zasłużyliście, drodzy Łodzianie. Kocham Was. Wszystko co robię, robię jedynie dla Was. Piszcie więc o tym jakie macie potrzeby, a postaram się je zaspokoić, spełnić Wasze życzenia. Jestem otwarty na propozycje, pomysły, koncepcje. Nadsyłajcie własne prace. Jeżeli zechcecie opublikuję je na łamach swoich stron. Korzystajcie również z możliwości dodawania prac poprzez portal: http://tyglo.vgh.pl Do zobaczenia już niebawem. Mówcie o mnie gdzie tylko jest to możliwe.

Lokalizacja: Piotrkowska 79
Autor ostatnio dodał:
77 35 37 2