Czyli część trzecia cyklu o parkowaniu tu i tam. Pogoda była dzisiaj ładna, zdjęcia robiło się z większą niż zwykle przyjemnością, humor mam wyjątkowo dobry, więc nie będę się rozwodził.
Ścieżka po raz drugi...
psuj
107 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 5
- Wpisów na blogu: 21
- Komentarzy: 79
- Miejsc na mapie: 6


toyota ale nie moja;D lol nie no, zartuje, az tak zle ze mna nie jest, zeby na sciezkach rowerowych stawac. choc musze przyznac, ze jestem statystyczna kobieta z problemami z parkowaniem (naukowo potwierdzone - rotacja figur i brył w przestrzeni, nawet w wyobraźni nam nie idzie + do tego trudności w ocenie odległości ;D). oczywiście zdarzają się wyjatki, mam nadzieje ze zadnej pani się tu nie naraziłam;D
Jeśli chodzi o parkowanie w tłoku, problem leży głównie w modelu. Takim na przykład starym, zardzewiałym Polonezem znacznie łatwiej wjechać między inne samochody, niż nowym Jaguarkiem.
bo już i tak takiego poldka nikomu nie jest szkoda;D