*

Zainspirowana porankiem

Dodane 2009-04-03 11.22, komentarzy 5 - dodaj komentarz Miejsce: Łódź Tagi: brak

Jestem ciekawa, co byście powiedzieli na...konkurs pt. "ubieranie na czas".

Otóż do rozważań o zorganizowaniu czegoś takiego dla szerszego grona skłonił mnie...mój nowy listonosz. Wraz z przeprowadzką nabywa się nowy kąt, sąsiadów, często nowe osiedle oraz...listonosza :-D

Mój "nowy" sprawia, że moje codzienne życie nabiera ...rumieńców. Dzwonek domofonu z samego rana zwiastuje przybycie JEGO, zniecierpliwionego, posiwiałego, drobnej postury listonosza. Wyścig zaczyna się od momentu kiedy postanawiam podnieść słuchawkę (-kto tam? - poczta). Później to samo: "kur..., znowu" i szaleńcze poszukiwanie stosownego odzienia.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że przychodząca korespondencja zazwyczaj nie jest do mnie. Na szczęście coraz rzadziej przychodzą listy do poprzedniej właścicielki [...] Dziś odebrałam...swój prezent urodzinowy od Łukasza...

zgłoś nadużycie
Komentarze
bamboo_shoots bamboo_shoots
hmm... Dodane

...brzmi kusząco!;P;P

jjulliettaa jjulliettaa
:-) Dodane

Ty to masz fantazje dziewczyno ;-) Ubieranie na czas...kurcze przecież kobiety nigdy nie wiedzą co na siebie włożyć. I jak tu coś włożyć na siebie i to jeszcze na czas? Nierealne ;-) Ale pomysł dobry hihihihi ;-)

Emilia Białecka *Emkanabe* Emilia Białecka *Emkanabe*
Płacić listonoszowi Dodane

I właśnie z tego powodu (niejako braku zdecydowania, w efekcie "grzebania się") mój mężczyzna cieszy się z moich postępów, bo jak powiedział "nie będzie musiał czekać na mnie pół dnia". Ja jednak jestem zdania, że aby był jakiś postęp musiałby listonoszowi płacić. Ciutkę jest za wolny...

bamboo_shoots bamboo_shoots
. Dodane

:D

ludwikXVI ludwikXVI
. Dodane

pamiętaj, że listonosz zawsze dzwoni dwa razy;)

Dodaj swój komentarz: