Na temat katastrofy w Czarnobylu wiele już się naczytałem i naoglądałem. Już nie wspomnę o plotkach jakie krążą wśród ludzi. Wszędzie słychać tylko: "Będziesz świecił jak wrócisz! Przecież tam żyją mutanty!". Jakoś nie przejąłem się za bardzo tymi opowiastkami i udałem się w długą podróż: Łódź -> Warszawa -> Kijów -> Sławutycz -> Czarnobyl oraz Prypeć.
Stojąc pod reaktorem zacząłem zastanawiać się skąd te plotki. Rozejrzałem się wkoło. Kilkadziesiąt osób biegało z aparatem przed murem. Za bramą chodzili strażnicy, kilku robotników w krótkich rękawkach paliło fajkę, część spoglądała na nas ze zdziwieniem. Można było usłyszeć ich myśli: "Przecież tu nic nie ma, po co Wam te maski i liczniki?"
Całość wpisu na: paszczak000.jogger.pl.
Czarnobylski mit o promieniowaniu
- Nikt jeszcze nie skomentował
paszczak000
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 8
- Komentarzy: 25
- Miejsc na mapie: 0

