Kolejny udany Foto Dej za nami. Bardzo klimatyczne miejsce, pogoda niemal łaskawa, nic tylko łapać aparat i fotografować. I tutaj muszę podzielić się pewną refleksją, za którą pewnie mi się oberwie. Ale co tam.
Redaktor Marcin napisał na zachętę, że miejsce bije na głowę łódzką EC-1. Nie mogę się z tym zgodzić. Owszem, obiekt jako całość ma niepowtarzalny i spójny klimat. Jest ruiną, ale kompletną i doskonałą. Jednak fotograficznie - hmmm... nie dorównuje EC-1 ani trochę. I wiecie, co jeszcze powiem? Uważam, że zrobiliśmy w Pabianicach gorsze zdjęcia niż w styczniu w Łodzi. A już na pewno mniej oryginalne. Przeglądam galerie na MMce i widzę powtarzające się motywy, powtarzające się kadry. Patrzę na moje własne zdjęcia i widzę to samo. Tak, ja też w EC-1 zrobiłem lepsze zdjęcia.
Wydaje mi się, że Pawelana, przy całym swoim klimacie i uroku, nie daje fotografowi aż takiej różnorodności jak EC-1. Tam - co pomieszczenie, to inny styl, inny stan, inne detale. Pabianicka fabryka wygląda przy tym bajkowo, ale jakby trochę monotonnie.
No bo skąd nagle tyle podobnych zdjęć? Nie wierzę, że zbiorowo opuściła nas wena.
Tyle ja. Kaci, czyńcie swoją powinność.
Foto Dej Pawelana, Pabianice
Mariusz Kucharc...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 17
- Wpisów na blogu: 11
- Komentarzy: 96
- Miejsc na mapie: 31


Uuuu, ale "pojechałeś", że tak się wyrażę :-)
A na foto deju w Polmosie i EC1 nie było powtarzających się kadrów??
Były, były. Liczy się cała akcja i ta frajda z zobaczenia niezwykłego miejsca.
Krzywego szerokiego kadru chyba nikt jeszcze nie dodał, jesteś pierwszy :-)
Moim zdaniem Pawelana ma swój klimat a EC1 swój.
(elektrownia jest większa i może dlatego mniej zdjęć się powtarza)
Przy 200 osobach x 200 zdjęć to nie możliwe jest, żeby zdjęcia się nie powtarzały.
Chciałbym tam wrócić i jeszcze popstrykać. 1,5 h to za mało.
Dla mnie Pawelana ma bardzo duży potencjał do robienia zdjęć.
Nie sądzę, żeby uczestników opuściła wena. Dużo zdjęć jest super.
pozdrawiam
Zgadzam się z tym co napisałeś. Nie to, żebym był niezadowolony. Ten FotoDej uważam za jeden z najciekawszych i jestem bardzo wdzięczny organizatorom za jego zorganizowanie.
Zastanawiałem się jednak jak ta cała Pawelana wygląda, skoro "bije na głowę EC-1"... pomyślałem: "poczekamy, zobaczymy". I zgadzam się z Tobą Mariusz. EC-1 nadal rządi! :) Można by porównywać może maszynownie z Targowej do pomieszczeń Pawelany, ale jeśli chodzi o kotłownię w EC-1 to bije na głowe wszystko ;)
A mnie się wydaje, że nie da się ich porównać obu tych miejsc... Każde jest inne i ma swój odrębny klimat...
Co do kadrów, wszędzie będą powtarzały się podobne motywy, tak już jest, różnice widzę natomiast w oświetleniu, przyznam, że rano było cudowne!
... właśnie z powodu symetrii, podoba mi się baaardzo :)
Masz racje co do spostrzeżeń w Pawelanie czegoś brakowało, na EC-1 był tak pełno motywów że nie można się było zdecydować gdzie celować :D powierzchniowo pawelana dużo większa ale pusta po prostu.