*

Konkurs Last Minute - wygraj bilet do Teatru Muzycznego [do 5 marca, godz. 23:59]

Dodane 2010-03-05 09.39, komentarzy 13 - dodaj komentarz Miejsce: Górna Tagi: noc w wenecji teatr muzyczny konkurs bilety do teatru

W tym konkursie mamy dla Was jedno podwójne zaproszenie do Teatru Muzycznego na spektakl "Noc w Wenecji". Aby je zdobyć opiszcie, jak wygląda Wasza wymarzona noc w Wenecji. Nagrodzimy najciekawszą odpowiedź.

W konkursie mogą wziąć udział tylko zalogowani i zarejestrowani użytkownicy. Laureata powiadomimy mailem.

zgłoś nadużycie
Komentarze
landsberg landsberg
Ratujmy Wenecję! Dodane

Moja wymarzona noc w Wenecji to nie karnawałowe szaleństwo w tajemniczej masce, ale całonocna praca nad ratowaniem Wenecji, która jest coraz bardziej zabierana nam przez morze. Urzędnicy nie mogą dojść do porozumienia z ekologami, którzy nie zgadzają się na budowę specjalnej tamy chroniącej miasto przed przypływami morza. W czasie tej szczególnej nocy chętnie podjęłabym się roli mediatora i doprowadziła do wypracowania kompromisu, który pozwoli ocalić to jedno z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych włoskich miast.

champi champi
Najciekawsza noc...to romantyczna noc :) Dodane

Romantyczna noc spędzona w gondoli z ukochaną osobą.

Dzięki spokojnym ruchom gondoliera, nasz "statek" sunąłby delikatnie i powoli po wodzie, a my wtuleni w siebie oglądalibyśmy magię świateł odbijających się w wodzie i patrzyli na jakże dzięki tym światłom kolorowe miasto...W tle słychać szum turystów...być może właśnie trwa karnawał i wielka zabawa...ale jeśli tak, to my w karnawale uczestniczyliśmy w dzień, noc jest tylko dla nas.
Można by tak płynąć i płynąć...ale przecież gdzieś do brzegu musimy dobić. Zmierzamy więc w kierunku cichej restauracji, w której czeka już na nas zarezerwowany stolik...a potem? A potem wychodzimy z lokalu i zmierzamy w miejsce, gdzie ma się odbyć pokaz sztucznych ogni. Po wspaniałym "ognistym" spektaklu, w świetnych humorach wracamy do hotelu i udajemy się na spoczynek...w myślach przywołując te cudowne chwile, które miały miejsce tej nocy.

To byłby piękny obrazek...

Judith Judith
Johny Deep, gondola i czekolada. Dodane

Wymarzona noc zaczyna się o 16. Kupuję wino i zatrzaskuję drzwi. Wychodzę na ulicę i poznaję przechodniów, a co mi tam może nauczę się jezyka. Choć biorąc pod uwagę winę może być ciężko. Następnie z napotkanym przechodniem płynę gondolą. On narzeka na brak mentosów, ja owe posiadam , więc podaję. Dołącza do nas Johny Deep. Oczywiście jestem zakochana, ale ten wybiera przechodnia;/ Ze złości kupuję kilo czekolady i jest słodko :) Sprzedawca zaprasza mnie kawę, która jednak okazuje się cappucinem, a następnie razem mamy romans! uch, to wszystko:)

jagoda33b jagoda33b
Wenecka Noc Dodane

Moja wymarzona noc w Wenecji, to noc pełna miłych niespodzianek. To nocny rejs wodnym tramwajem, zabawa według tamtejszych zwyczajów, czy w końcu relaksujący spacer. Nie wiem czy tyle szczęścia w jedną noc dałabym radę ogarnąć, ale zawsze warto spróbować...podobnie jak w tym konkursie :)

kaczorsan kaczorsan
wenecja Dodane

Wenecja....hmmm.....a mnie jednak karnawał się kojarzy....karnawał w łódeczce, maski, stroje, lampiony, kolory...trochę jak Alicja w Krainie czarów :) fajnie jeszcze byłoby tam spotkać tego kota z megauśmiechem i wyszczerzem zębów :D I właśnie taką wymarzoną noc chciałbym przeżyć. A jako, że najpiękniejsze chwile są jeszcze piękniejsze jeśli dzielimy je z kochaną osobą to zabrałbym ze sobą moją "Alicję". Po prostu bajka :D

wrozkaaga wrozkaaga
me marzenie Dodane

Och "ITALIA" : marzeń nawał ! Śni mi się "wenecki karnawał" , śmiech, taniec, strojów uroda i duszy swoboda. Gondola i barkarola, wioseł plusk , tamburynów brzęczenie to me marzenie.

monika99 monika99
Wenecji czar Dodane

Noc sama w sobie ma czar. Gdy dodamy do tego jeszcze Wenecję, będzie to już prawdziwa magia. Wymarzona noc na pewno zostałaby mi na zawsze w pamięci...nie tylko z uwagi na piękno jawiące się moim oczom, ale może też dlatego, że mój mężczyzna zrobiłbym mi podczas rejsu gondolą niespodziankę i oświadczył się w blasku księżyca. Jest szalony, więc może właśnie wybrałby taką opcję :) Ja oczywiście bym te oświadczyny przyjęła i byśmy taką noc spędzili najcudowniej jakby się tylko dało...bawiąc się, przytulając i zwiedzając...

Dodziaaa123 Dodziaaa123
Magii czas... Dodane

Mój wymarzony wieczór w Wenecji, to kolacja z ukochaną osobą przy boku w świetle księżyca. To czas magii i zaklęć. Niezapomniane wrażenia, spełnione marzenia.

Monika1000 Monika1000
Noc w Wenecji Dodane

Razem z mężem płyniemy gondolą podziwiając uroki tego miasta, potem oczywiście pizza i .... (zajęcia praktyczne).
Ale fajnie by było....

emka emka
Wenecja Dodane

Niestety nigdy nie byłam w Wenecji, więc trudno mi stwierdzić, jak mogłaby wyglądać tam noc, ale na pewno pięknie... Spektakl byłby namiastką tej cudnej nocy :)

lilus lilus
Noc w Wenecji Dodane

Wenecja, hmmm.... już się rozmarzyłam. Gondole, muzyka dobywająca się z okien kamienic, światła na mostkach, ja z mężem, biegające całujące się pary na brzegach, zapach dobrego jedzenia i piękny księżyc, piękna noc.
Tak właśnie wygląda wymarzona noc w Wenecji.

tinigrifi tinigrifi
Wenecja, och Wenecja Dodane

Wenecję odwiedziłam 10 lat temu i chyba nie do końca ją wtedy doceniłam.Teraz bardziej świadoma historii tego miejsca, chętnie usiadłabym na Placu św.Marka w jednej z tych uroczych włoskich kawiarenek (są czynne do późnych godzin nocnych)i wypiła mistrzowskie espresso,wpatrując się w Bazylika św. Marka.Następnie przespacerowałabym się pod Pałac Dożów i na most Westchnień.Najważniejsze jednak byłoby,że tym razem towarzyszyłby mi mój mężczyzna,bo noc w Wenecji, by była pełna i udana musi być z kimś ważnym dzielona...

zassaz zassaz
Noc w Wenecji a dzień w Rzymie Dodane

Płynę błękitnym (w moim marzeniu) kanałem, przy świetle srebrzystego (w moich oczach) księżyca i anielskim śpiewie gondoliera. Z oddali dobiega szum Adriatyku. Za zakrętem dostrzegam dwa wspaniałe wielbłądy – wysiadam, by spytać co tu robią w środku karnawału, ale nagle wpadam na starego znajomego... Marco Polo i pytam go, czy rzeczywiście się tu urodził. Oczywiście zaglądam na odbywający się właśnie Festiwal Filmowy, a następnie w Palazzo Ducale spotykam się z Wajdą i tworzymy razem scenariusz „Człowieka z kanału” – konkretnie z Canale Grande. Po kilku toastach budzę się na moście Westchnień i tracę nadzieję, że to wszystko naprawdę się wydarzyło. Następnie udaję się na Plac świętego Marka i biorę udział w spontanicznie zorganizowanym konkursie na wykonanie pieśni – wszystkich tak urzekam, że zrzucają się dla mnie na Rzymskie Wakacje, gdzie czekają mnie nowe wspaniałe przygody. ;)

Dodaj swój komentarz: