Na ostatniej sesji Rady Miejskiej nasi włodarze uszczuplili wieloletni plan inwestycyjny o 1,5 mld zł. Tym samym wiadomo już, że do 2017 roku nie ma raczej szans na to, by pl. Wolności przeszedł modernizację, ul. Narutowicza zamieniła się w bulwar, który połączy Piotrkowską z Nowym Centrum Łodzi. To oczywiście tylko kilka sztandarowych propozycji, które zostały wykreślone. Miłośnicy kultury zapewne dodaliby do tego jeszcze Camerimage Łódź Center, ale tutaj sprawa nie jest już tak oczywista. Jak tłumaczą władze miasta - wszystko w ramach oszczędności.
To co się wobec tego będzie działo w mieście? Co będzie remontowane? Już śpieszę z odpowiedzią - łazienki w szkołach - co dumnie podkreślały władze miasta po ostatniej sesji.
OK, nikt nie chce przecież korzystać ze zdemolowanych łazienek, tym bardziej, że sanepid miał do nich zastrzeżenia i nawet część zamknął. Jaki sygnał idzie jednak w świat - Łódź, zamiast zmieniać się, realizować niestandardowe projekty architektoniczne, stawać się ładniejszą, z dumą będzie remontować szkolne ubikacje.
Ilu turystów więcej przez to do nas przyjedzie? Ile firm zainwestuje swoje pieniądze? Chyba się nie pomylę, jeśli napiszę, że zero...
Czyste i schludne łazienki w szkołach są potrzebne, ale dużo bardziej potrzebny jest Łodzi wizjoner. Człowiek, który czasami pokusi się na szaleńczy plan, który podniesie to miasto z kolan. Może jestem wyjątkiem, ale gdy o wielkich projektach w Łodzi mówi cały kraj, ba - nie przechodzą bez echa w Polsce, a nawet na świecie, to jestem trochę bardziej dumny, że z tym miastem związałem swoją przyszłość.
I co z tego, że plany czasami wydawać by się mogło, że przerastają nasze możliwości? Wszystko, co jest niestandardowe, musi wykraczać poza proste rachunki. Tak było chociażby z Atlas Areną. Wszyscy grzmieli, że niepotrzebna, że za droga, a czy ktoś dzisiaj wątpi w słuszność jej zbudowania?
Nie wiem, czy projekt Gehrego jest najlepszy, czy koniecznie potrzebujemy nowego pl. Wolności. Wiem jedno - na pewno potrzebujemy zmian. Zmian, które pokażą, że w tym mieście może się wybudować i zdarzyć coś niezwykłego, coś, co skupi na nas zazdrosne oczy radnych i prezydentów innych miast. Niech powiedzą - w tej Łodzi to mają dopiero pomysły, że też u nas nie wpadliśmy na taki pomysł. Ładniejsza i atrakcyjna Łódź w oczach ludzi tu nie mieszkających, to także ładniejsza i atrakcyjna Łódź w oczach samych jej mieszkańców. Ale do tego potrzeba wizjonera, który będzie wiedział, o co warto powalczyć, nawet za cenę pewnych wyrzeczeń. Jak to mówią - kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. A w łazience szkolnej nikt szampana pić przecież nie chce...
Remont łazienek zamiast nowego pl. Wolności, bulwaru Narutowicza, Camerimage Łódź Center...
Przemek Dana
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 888
- Wpisów na blogu: 6
- Komentarzy: 387
- Miejsc na mapie: 1075


napisane . Popieram w całości autora
Szkoda gadać, mam wrażenie że może i zrobiliśmy krok w przód, ale po to tylko żeby za chwilę zrobić pięć kroków wstecz.
Może remont łazienek to nie jest najważniejsza inwestycja, ale akurat modernizacji Placu Wolności to też nie jest trafiony pomysł... Plac wygląda całkiem nieźle, a jeśli wszedł by w życie projekt, który nawet tu na MMce kiedyś był prezentowany, to cała Polska by się z nas śmiała... Dla przypomnienia: Wizjonerzy wymyślili sobie zadaszenie placu, nie biorąc pod uwagę trakcji tramwajowej...
Nie dodali nawet jednego drzewka, za to więcej betonu. Sam projekt wyglądał jak machnięty na szybko w paincie, bez zachowania szczegółów typu kąt skrętu torowiska lub w/w trakcja tramwajowa...
Poza tym ani ten projekt, ani przekształcenie ul.Narutowicza w bulwar, nie zostało NIGDY skonsultowane z mieszkańcami Łodzi, nawet tymi mieszkającymi w w/w miejscach...
Także argument akurat mało trafiony.
Już pod jakimś artykułem pisałem, że miasto jest maksymalnie zadłużone i nie może zwiększać deficutu ponad 60%, gdyż wtedy zostałby wprowadzony komisarz. Oznacza to, że każdą złotówkę musimy wydawać bardzo rozważnie.
Jeśli chodzi pl. Wolności czy bulwar Narutowicza to waleet już się wypowiedział. Ja tylko dodam, że jaki sens ma budowa bulwaru Narutowicza między Piotrkowską a Nowym Centrum Łodzi, jak tego drugiego w ogóle nie ma? Jeśli chodzi o całą sprawę Camerimage to proponuję zapoznać się z tym artykułem: http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1503181,1,zamieszanie-wokol-marka-zydowicza.read . Dwie strony czytania i już mamy pełniejszy obraz sytuacji. Jeśli tym wizjonerem miałby być Żydowicz, to ja dziękuję.
Moim zdaniem to czego potrzeba to możliwie efektywnego wydawania pieniędzy które mamy do dyspozycji, a nie szastania na lewo i prawo, bo wtedy łatwo o nadużycia.
Remont łazienek nie brzmi marketingowo, ale jest przykładem realnego wzrostu komfortu życia mieszkańców. Może zapytajmy mieszkańców nieskanalizowanych rejonów Łodzi, czy wolą żeby pieniądze wydać na kanalizację czy na przebudowę pl. Wolności? Łódź ma bardzo duże braki w infrastrukturze, które trzeba jak najszybciej nadrobić.
Wszystkie fabryki, splądrowano, co się dało splądrować zrujnowano to, co pozostało i jeszcze narobiono długów a teraz twierdzi się, że musimy oszczędzać, nieźle. Wyremontujmy łazienki w szkołach i innych tego typu instytucjach a miastu pozwólmy się zestarzeć potem wyżmiemy Spych i zepchniemy do dołu by przykryć ziemią i posadzić wkrętaki a łazienki w tych szkołach po roku jak dobrze pójdzie będą wyglądały jakby w nich nie było remontu . I nie piszcie że to nie jest prawda bo pracuje na co dzień na PŁ . wiem co potrafią zrobić z łazienkami dorośli ludzie i jak to wszystko wygląda W technikum u mojego syna ktoś wpadł na pomysł by wystawić drzwi by było widać kto popala w WC , oczywiście jest to potrzebne ale o wzroście komfortu bym tu raczej nie pisał. Co do Wizjonerstwa panów od planów to wcale bym się nie zdziwił, że poszli o krok do przodu i puścili tramwaje przyszłości bez trakcji, może trakcja przestanie niszczyć zabytkowe kamienice w naszym mieście czas by o tym pomyśleć? Ale to tylko moje skromne zdanie
Abstrahując od tego co było, jakie działania wg Ciebie powinny teraz podjąć władze Łodzi. Mamy ograniczone możliwości, więc trzeba ustalić jakieś priorytety. Co proponujesz oprócz zastąpienia tramwajów autobusami?
Myślę, że nikomu się nie podobają te oszczędności, ale przecież to było nie od dziś wiadomo, że marzenia marzeniami, ale pieniądze skądś na to musiałyby być.
Łazienki fakt, że może nie są medialne. Faktem jest też, że biorąc pod uwagę zdziczenie społeczeństwa łazienki te długo mogą nie wytrzymać. Ale tak samo można myśleć o malowaniu kamienic...po co to robić, jak zaraz na nich wylądują bohomazy pseudoartystów ?
Nie powiem, że podoba mi się to co robi obecna władza, ale nie podobało mi się też to, co robiła poprzednia, a ta zrobiła sobie długą "listę zakupów" zapominając, że na "karcie debetowej' też im się limit kończy.
Co zaś do pl. Wolności, to rzeczywiście też uważam, że lepiej wygląda teraz niż w tym projekcie. Wiadomo wymaga trochę pracy, ale to głównie jego otoczenie a nie sam plac. Jeden futurystyczny beton na pl. Dąbrowskiego już mamy, drugi na pl. Wolności jest nam kompletnie niepotrzebny.
tam taki rodzynek co pasuję do tego jak pięść do nosa cały oszklony :(
ja do rządzenia się na szczęście nie wybierałem i to może na szczęście dla wszystkich będących w Radzie miasta . zaczynacie oszczędzanie na rozwoju miasta a może zaczniecie od oszczędzaniu na samych sobie , wydaje mi się to znacznie lepszym pomysłem niż remontowanie łazienek i co więcej zapadniecie w pamięci wyborców tak głęboko jak jeszcze nikt dotąd ,otóż jeśli piszemy o priorytetach to dla mnie priorytetem było by zlikwidowanie trzynastki w każdym urzędzie finansowanym z Budżetu Państwa Szkołach , Wyższych Uczelniach itp , czy jesteś w stanie wyliczyć jakie oszczędności by to przyniosło , chyba tak bo masz możliwość wglądu ile takiej trzynastki przyznano w zeszłym roku w niektórych instytucjach . Zawsze zastanawiałem się skąd sprzątaczka czy wykładowca z uczelni ma trzynastkę i jeszcze narzeka że za mało . Ja od tego bym zaczął oszczędzanie w naszym mieście i nie tylko , jest tylko jeden problem nikt z was z taką propozycją nie wystąpi bo został by posądzony o to że jest wariatem . Ale może jednak warto ? A tak po za tym nie zadawał bym podobnego pytania swoim wyborcą na forum bo świadczy to o tym że nie macie na to wszystko co zastaliście po poprzednikach żadnych pomysłów a to nie świadczy dobrze o was jako Radnych
Ale na jakiej podstawie sądzisz, że jestem radnym? Nie jestem żadnym radnym ani innym urzędnikiem. Więc ten cały wywód chyba nie do mnie.
bo też nie mogę się połapać ;)
źle zinterpretowałem to zdanie :. Mamy ograniczone możliwości, więc trzeba ustalić jakieś priorytety. Co proponujesz oprócz zastąpienia tramwajów autobusami? wynikło to z braku czasu by wszystkich zadowolić odpowiedziami :) Dobrze że nie jesteś :)