W piątek, 5 listopada br., na ekrany kin Cinema City wejdzie "Zakochany wilczek" - pełna akcji animacja 3D o parze młodych wilków z iście wilczym apetytem na przygodę!
"Zakochany wilczek" to pełna akcji i humoru, urokliwa animacja trójwymiarowa, w której głównymi bohaterami są wilki z tego samego stada. Zajmują one jednak kompletnie skrajne miejsca w hierarchii, co sprawia, że dzieli ich praktycznie wszystko. Ona (Kate) jest samicą z grupy Alfa - wysportowana, zdyscyplinowana i zwinna niczym Lara Croft! On (Humphrey) pochodzi ze stada Omeg. Uwielbia żartować i wygłupiać się z kumplami, spędzać czas na błogim lenistwie i przesiadywać z grającymi w gry video wiewiórkami. Kiedy jednak pewnego dnia oba wilczki zostają porwane przez strażników rezerwatu, muszą nauczyć się przezwyciężyć dzielące je różnice charakteru. Te dwie zupełnie odmienne osobowości połączy wspólny cel w postaci setek kilometrów przygód oraz nieśmiało rodzące się w tym czasie uczucie.
Jaka jest najlepsza recepta na fascynującą przygodę? To proste - trzeba wybrać się w podróż autostopem, skakać nad przepaścią, uciekać przed rozjuszonym niedźwiedziem i kłującymi jeżozwierzami, a do tego poprzyglądać się gęsi grającej w golfa ze swym kaczym przyjacielem!
Mamy dla Was 2 podwójne zaproszenia na ten film w Cinema City Manufaktura (do wykorzystania od poniedziałku 8 listopada do środy 10 listopada). By wygrać jedno z nich należy napisać w komentarzu poniżej, jaka jest Wasza najlepsza recepta na fascynującą przygodę? Jednocześnie należy wysłać maila ze swoim imieniem, nazwiskiem i MM-kowym nickiem na adres: redakcja@mmlodz.pl (w tytule koniecznie wpisując "Zakochany wilczek".) Nagrodzimy autorów oryginalnych i najciekawszych wpisów, którzy jednocześnie wyślą maila na podany wyżej adres. Konkurs trwa do 5 listopada, do godz. 12.
WAŻNE: Pod uwagę brane będą tylko oryginalne wpisy zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaproszenia na "Zakochany wilczek" w 3D w Cinema City [konkurs]
redakcja
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1035
- Wpisów na blogu: 814
- Komentarzy: 473
- Miejsc na mapie: 332


moja jest taka: zostać wychowawcą kolonijnym!
tyle ile można nauczyć się od dzieciaków, ile fajnych rzeczy z nimi przeżyć, jak fajnie się bawić to trudno opisać w kilku słowach. A poza tym jeżdżąc z jednym biurem co roku, znając kadrę, z którą się jeździ, jest po prostu genialnie. Udana, fascynująca przygoda murowana!!!
a poza tym niegdy nie jest tak, żeby ktoś nie był Cię w stanie zaskoczyć czymś nowym i zwariowanym... dzieciaki (w każdym wieku) mają miliony pomysłów, co powoduje, że praca naprawdę staje się przygodą i... wyzwaniem!:)))
Dotychczas nie byłam na filmie 3D więc może okaże się, że właśnie to będzie fascynująca przygoda :) Od dłuższego czasu planuję się tam wybrać najpierw miałam ochotę na horror z siostrą, ale chrześniak też pewnie się ucieszy z takiej przygody.Póxniej będę myśleć o kolejnych planach na fascynujące przygody..
Tygodniowa podróż z przyjaciółmi samochodem po Polsce .
Spanie w samochodzie , impreza każdej nocy, w dzień zwiedzanie ciekawych obiektów. W ostatnim dniu przejażdżka nad polskie morze i wylegiwanie się na piasku ;]
Najbardziej fsascynujaca przygoda to miec dzieci. Codziennnie nowe przygody, raz nerwy innym razem śmiech az do bolu. Zwykla codziennosc, szary dzien a wystarczy jeden komentarz dziecka i nie da rady sie nie usmiechnac. A przy okazji sami stajemy sie dziecmi, bawimy sie , robimy rzeczy z dziecinstwa lub po prostu rzeczy ktorym nam doroslym juz nie wypada a przy dzieciach mozemy jednak poszalec jakbysmy sami byli dziecmi.
Najbardziej fsascynujaca przygoda to miec dzieci. Codziennnie nowe przygody, raz nerwy innym razem śmiech az do bolu. Zwykla codziennosc, szary dzien a wystarczy jeden komentarz dziecka i nie da rady sie nie usmiechnac. A przy okazji sami stajemy sie dziecmi, bawimy sie , robimy rzeczy z dziecinstwa lub po prostu rzeczy ktorym nam doroslym juz nie wypada a przy dzieciach mozemy jednak poszalec jakbysmy sami byli dziecmi.
Najbardziej fsascynujaca przygoda to miec dzieci. Codziennnie nowe przygody, raz nerwy innym razem śmiech az do bolu. Zwykla codziennosc, szary dzien a wystarczy jeden komentarz dziecka i nie da rady sie nie usmiechnac. A przy okazji sami stajemy sie dziecmi, bawimy sie , robimy rzeczy z dziecinstwa lub po prostu rzeczy ktorym nam doroslym juz nie wypada a przy dzieciach mozemy jednak poszalec jakbysmy sami byli dziecmi.
Najbardziej fsascynujaca przygoda to miec dzieci. Codziennnie nowe przygody, raz nerwy innym razem śmiech az do bolu. Zwykla codziennosc, szary dzien a wystarczy jeden komentarz dziecka i nie da rady sie nie usmiechnac. A przy okazji sami stajemy sie dziecmi, bawimy sie , robimy rzeczy z dziecinstwa lub po prostu rzeczy ktorym nam doroslym juz nie wypada a przy dzieciach mozemy jednak poszalec jakbysmy sami byli dziecmi.
majac ustawiony w telefonie czas polski! a co za tym idzie spoznic sie godzine na owy statek i zostac samotnie na wyspie:)
EMOCJE GWARANTOWANE! :)
Dla każdego z nas MM zupełnie czym innym ,ciekawa ksiżka,filmem ,podróżą dla mnie to zdecydowanie ZYCIE które przynosi codziennie,co godzine jakieś nowe przeżycia czyżONo nie jest fascynujące.Od dawna człowiek usiłuje zrozumieć, dlaczego jest tak, jak jest, kim jesteśmy, dlaczego umieramy, dlaczego spotykają nas nieszczęścia i kataklizmy, jaka jest najlepsza filozofia życia, jak osiągnąć sukces i być szczęśliwym.Myśle że receptą na fascynująca przygode życia jesteśmy my sami .Pozdrawiam
Kiedy uda mi sie wygrać w Lotto, to na pewno przeżyje niejedną fascynującą przygodę. Życie będzie bajką - same przyjemności, kasa na koncie, żadnych stesów, że braknie do pierwszego! Zachęcam wszystkich do gry, trzeba dać sobie szanse na mega wygraną!
W myślach wszystko jest fascynujące, ciekawe i magiczne. Nasza wyobraźnia działa jak najlepszy scenariusz filmu przygodowego. Jednego dnia może być to ucieczka przed wściekłym lwem w Afryce czy zdobywanie Mount Everestu. Innym razem zafundować sobie możemy lot balonem czy poszukiwanie kryształowej czaszki z Indianą Jonesem.
A tak w rzeczywistości . Prawdziwą przygodę przeżywam codziennie rano kiedy naszą komunikacją miejską próbuje dostać się do pracy ;)
Jak pisał Zbigniew Nienacki „Przygody nie trzeba szukać . Ona zjawia się sama.Najpierw daje nam znak - że oto jest, przyszła po ciebie, chce cię ogarnąć i wciągnąć w swą grę. Musisz od razu wiedzieć, że to właśnie jej znak, musisz go rozpoznać wśród tysiąca innych znaków. Nie wolno ci zlekceważyć jej wezwania ani odłożyć go na później. Nie lubi leniwych. Pominie cię, odejdzie i więcej po ciebie nie wróci...” Receptą na przygodę są szeroko otwarte oczy,ciekawość, odwaga i chęć ,żeby ją przeżyć !
"Nie trzeba szukać przygody. Nie znajdzie się jej, choćby pojechało się aż na koniec świata, przez siedem rzek i za siedem gór. Nie zjawi się, choćby czekało się na nią dzień i noc, prowokując ją i stawiając na nią pułapki. Nie przywoła jej żadna prośba i może się okazać, że nie ma jej nawet gdzie tylu ją spotkało. Czyż nie zdarzyło się niejednemu odbywać podróży przez słynny z burzliwości ocean, gdy był on spokojny jak staw za domem? Czyż nie przydarzyło się niejednemu, że przedzierając się przez najdzikszą dżunglę nie napotkał ani krwiożerczych zwierząt, ani czyhających na jego życie krajowców, a dzika dżungla okazała się tak bezpieczna jak park miejski?
Dla mnie najwspanialszą receptą jest podróż w nieznane! Spakowanie plecaka, obranie celu i wyruszenie w drogę. Los sam podesłałby nam niesamowite przygody.
Najlepsza recepta na fascynującą przygodę? Zwariowani przyjaciele i zero planu działania haha.
Pewnego lata z grupką przyjaciół postanowiliśmy pojechać na wakacje do Anglii, zarobić trochę pieniędzy, pobawić się,
pozwiedzać, wykorzystać znajomość języka obcego w praktyce, poznać Królową itp. Nasz wyjazd był kompletnie niezaplanowany – nie mieliśmy ani mieszkania, ani pracy, ani żadnych znajomych w tamtych rejonach. Nie wiedzieliśmy nawet konkretnie, dokąd się udajmy. "Wyposażeni" w plecak
z ubraniami i kosmetykami, śpiwór, jedzenie na parę dni i kilka funtów dolecieliśmy na lotnisko w Gatwick, a tam udaliśmy się do sklepu z mapami, by potem z zamkniętymi oczami wskazać palcem miasteczko, w którym mieliśmy zacząć naszą zagraniczną przygodę. Na całe szczęście Londyn miał bezpośrednie połączenie z Reading, miasteczkiem, na które padło. Na początku nie mieszkaliśmy wszyscy wspólnie, ale za to dziwnym zbiegiem okoliczności szybko znaleźliśmy fajne prace i to nawet w tym samym miejscu. Wiem, poszliśmy na żywioł, trochę to było niemądre z naszej strony, ale "do odważnych świat należy", jak to mawiają, i na całe szczęście wszystko się udało, a my jesteśmy bogatsi o nowy bagaż doświadczeń. Takie przygody są fascynujące i oby więcej ich było :D
Receptą na fascynującą przygodę jest głęboki sen w cieplutkiej pościeli. Na pewno każdy z nas po zapadnięciu w sen przeżył nie jedną fascynującą przygodę. W trakcie snu jesteśmy różnymi postaciami, robimy rzeczy niemożliwe, przemierzamy świat marzeń i koszmarów. Nasze historie z marzeń sennych mogłyby stworzyć scenariusz zarówno komedii, dramatów jak i horrorów. W snach fascynujące jest to że nigdy nie da się ich przewidzieć, nie mamy zbyt dużego wpływu na akcje wydarzeń. Jesteśmy gdzieś nie wiemy dlaczego, często czujemy się nieswojo, wystraszeni a mimo wszystko żałujemy gdy alarm budzika nie pozwala nam poznać końca fascynującej historii w której uczestniczyliśmy.
Receptą na fascynującą przygodę jest… malutka okrągła, wykonana ze złota rzecz. Rzecz ta zwana jest różnie, jedni nazywają ją GPSem, inni zwą kajdankami, a jeszcze inni po prostu obrączką.
Czyż to nie jest fascynujące gdy nasza wspaniała, piękna, najlepsza, najukochańsza, i najbardziej wyrozumiała kobieta staje się wredną, paskudną, upierdliwą, marudną, samolubną babą z którą żyć się nie da. Czyż nie jest fascynujące gdy kobieta, która kiedyś pachniała jak kwiatuszek, po ślubie parzy jak pokrzywa, gdy już nie słyszymy ćwierkania wróbelka tylko krakanie wrony, gdy nasza niegdyś urocza żabka zmienia się w wstrętną ropuchę? A dodatkowo czy nie jest to fascynujące, że od lat się mówi o tej przemianie, że każdy o niej wie a mimo wszystko większość i tak pragnie jej doświadczyć osobiście.
nie zastanawianie się nad swoimi sprawami z dnia codziennego+dużo dni wolnych od codziennych zajęć+dobrze dobrane towarzystwo+interesująca, nieznana okolica=udana przygoda. :)
moja recepta:
długie brązowe włosy
brązowe oczy
uśmiech na 5x2 zębów
164cm wzrostu
48kg wagi
--------------------
czyli moja przyjaciółka, ona w sobie nosi 100009 pomysłów na minutę.
każdy z nas zapewne ma taką osobę, z którą większość przygód swojego życia przeżył i kolejną masę ma przed sobą.
lepszej recepty nie trzeba :)
Dla mnie fascynującą przygodą byłoby:
Nurkowanie w ocenie ( chociaż nie umiem nawet pływać...),
Skok na bungee, albo ze spadochronem( chociaż mam lęk wysokości...)
Lot balonem (choć tak naprawdę boję się latać...)
Czyli generalnie pokonywanie własnych słabości, postępowanie wbrew własnym ograniczeniom fizycznym i psychicznym oraz przełamywanie lęku daje największą satysfakcją i jest wielką życiową przygodą:)
0 strona