Po kolejnej przegranej łódzkiego Widzewa kibice z niecierpliwością czekają na zwycięstwo klubu z al. Piłsudskiego. Najbliższa okazja już w najbliższy piątek, 12 listopada. Widzew zmierzy się z Cracovią, a pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 20 na stadionie przy al. Piłsudskiego.
Mamy dla Was 12 biletów na mecz Widzew - Cracovia. By wygrać jeden z nich wystarczy, że w komentarzu poniżej napiszecie, nad jakim elementem gry piłkarze Widzewa powinni szczególnie popracować, by zdobyć upragnione 3 punkty. Jednocześnie należy wysłać maila ze swoim imieniem, nazwiskiem, MM-kowym nickiem i numerem KIK (w przypadku braku KIK-a należy podać swój PESEL) na adres: redakcja@mmlodz.pl (w tytule koniecznie wpisując "Widzew-Cracovia"). Nagrodzimy autorów oryginalnych i najciekawszych wpisów, którzy jednocześnie wyślą maila na podany wyżej adres. Konkurs trwa do środy, 10 listopada, do godz. 7.59.
WAŻNE: Pod uwagę brane będą tylko oryginalne wpisy zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Każda osoba, która wygra konkurs aby skorzystać z wygranego biletu musi posiadać KIK. Jeśli ktoś wygra konkurs, a nie będzie posiadał KIKa, będzie musiał taki wyrobić (będzie też musiał standardowo zapłacić za niego 9,90 zł - jest to opłata jednorazowa).
Bilety na mecz Widzew Łódź - Cracovia Kraków [konkurs]
redakcja
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1035
- Wpisów na blogu: 814
- Komentarzy: 473
- Miejsc na mapie: 332


bo ostatnie mecze przegrywamy w niewidzewskim stylu czyli nie gramy do końca!
Pilkarze muszą zdecydowanie popracować nad zgraniem i muszą wykorzystywać taki dobre sytuacje jak rzuty rożne. W meczu z Zagłębiem to było wręcz karalne nie wykorzystać żadnego z 13 rożnych! Musimy również uniknąć głupich fauli bo to może się skończyć tylko kartkami:P i jak to kolega u góry napisał gramy do końca:)
Całą drużyną a nie w kilka osób i wierzyć w to co grają i nie bać się nazw klubów.
karze Widzewa, żeby zdobyć 3 punkty powinni grać tak jak w ostatnim meczu przy al. Piłsudskiego ( z Jagiellonią, na którym byłem oczywiście! ) . Przed meczem z Cracovią powinni szczególnie popracować nad dokładnością podań i zaangażowaniem - tych elementów niestety brakowało w ostatnich 3 meczach przegranych przez łódzką drużynę, a najbardziej w meczu derbowym z GKS-em Bełchatów.
Piłkarze Widzewa* oczywiście ;)
Moim zdaniem powinni popracować nad skutecznością i powinno strzelać więcej zawodników, a nietylko trzech piłkarzy: Robak, Sernas i Grzelczak. Powinni w końcu pokazać widzewski charakter i grać z zaangażowaniem przez cały mecz do ostatniego gwizdka sędziego.
Żeby zdobyć 3 punkty w meczu z Cracovią nasi zawodnicy muszą przypomnieć sobie jak się gra do ostatnich minut - proponuję obejrzeć powtórkę końcówki meczu Legia-Widzew z 1997 roku i słynne 2:3 :) Zaangażowanie do ostatnich minut, walka o każdą piłkę i koncentracja - to jest to co chcę obejrzeć i co da zwycięstwo Widzewowi w piątek! RTS!!!
Ciekawe co by sie stalo, gdyby nagle nie mowic im, z kim graja i odciac od wszelkich spekulacji z mediow na te temat wyniku i przewidywań? Może wtedy grali by po prostu w pilke zamiast grac w swoich głowach z nazwami drużyn i nie analizowali by swoich szans po pozycji w tabeli tylko po prostu wychodzili na boisko i walczyli, bo wlasnie tego brakuje juz od ladnych kilku lat...
Aby wygrać Widzewiacy muszą przede wszystkim zagrać szybko i przejąć inicjatywę,Nie pozwolić narzucić sobie stylu gry Cracovii,no i starać się grać skutecznie i szczególnie pod bramką rywala zachować zimną krew,tak jak to było w meczu z Jagiellonią np. Jestem przekonany że Widzewiacy przy solidnym dopingu ze strony kibiców poradzą sobie z Cracovią i wygrają mecz. Stawiam na 2-1
na walce na boisku do ostatniej minuty. Ogladajac mecze druzyny z Al. Piłsudskiego mam wrazenie, ze niektorzy z pilkarzy zapomnieli, ze mecz trwa ponad 90 minut i nalezy walczyc do konca! Bardzo czesto w ostatnich minutach mozna wygrac z pozoru przegrany mecz i widzewiacy powinni o tym pamietac!
Ale trzeba przyznac ze zespol musi popracowac nad kazdym elementem. A przede wszystkim nad tym by stac sie druzyna a nie 11 swobodnie poruszajacymi sie bez wiekszego celu zawodnikami. Nastepnie musza popracowac nad motywacja tak by nie przegrywac spotkan juz przed wejciem na boisko czego przyklady mielismy juz podczas tego sezonu. Jak juz beda duzyna pelna motywacji by wygrac mozna bedzie sie zajac technika. I tu zacznijmy moze od konca czyli obrony, jesli nie bedziemy tracic bramek to nie bedziemy przegrywac. Czeka nas wiec praca nad obrona stalych fragmentow gry bo jak widac juz kilka spotkan zostalo przegranych po rzutach wolnych lub roznych gdzie nie bylo krycia zdecydowania bramkarze a obrona nawet nie probowala zdecydowanie kryc przeciwnika. Jak juz bedziemy miec zmtywowana druzyna ktora umie bronic nalezy pociwczyc utrzymywanie przy pilkce. Bo jak mowi stare pilkarskie przyslowie jak si ema pilke przy nodze to nie mozna stracic bramki. Czeka wiec nas cwiczenie nad celnoscia podan, wychodzeniem na pozycje, asekuracja, rozprowadzaniem pilek na skrzydla i przenoszenie ciezaru na druga strone. A przedewszysykim jak nie tracic pilki przez bezmyslne podania ktore nie maja prawa dojsc do celu. Jak juz bedziemy miec zmotywowana druzyne pewnie grajaca w obronie i utrzymujaca sie przy pilce zajmiemy sie by pilka mogla trafiac do napastnikow. Dzieki temu oni w koncu nie odcieci od podan beda mieli choc szanse na to by probowac strzelic bramke. Ale oczywiscie zeby tak bylo nasi napastnicy powinni cwiczyc nad celnoscia strzalow. Potem juz tylko z gorki, agresywny pressing, walka o pilke po jeje stracie, powrot do defensywy, motoryka, i zaangazowanie do chwili kiedy nie uslysza gwizdek sedziego. To tak w skrocie.
Skuteczność w akcjach to właśnie nad nią moim zdaniem powinni popracować Widzewiacy. Nie zawsze udaje się wykorzystać sytuacje podbramkowe i mimo oddawania wielu strzałów na bramkę są one niecelne.
Moim zdaniem powinno być więcej podań...chłopaki powinni sie skupić na grze z Cracovia bo ostatnim przegranym meczu mam nadzieje ze wygraja
Jet ich zdecydowanie za mało. Kiedyś Widzew niezależnie od tego z kim grał, nie bał się oddawać strzałow na bramkę przeciwnika, niezależnie czy była to Legia czy Sokół Pniewy. Teraz tych strzałów brakuje, widać, że chłopaki dochodząc do pola karnego zaczynają panikować i oddawać piłkę miedzy sobą zamiast po prostu dobrze huknąć i potem dopiero się martwić czy jest gol czy nie. Wtedy, można im wybaczyć przegrany mecz, bo próbowali. Teraz nie ma mowy o wybaczaniu bo nie widać walki ani nawet jej prób. I żaden trener ani taktyka tego nie zmienią, jeżeli oni sami nie zechcą walczyć i wygrywać.
swojej gry, ponieważ jest bardzo nierówna, a tylko dzięki stabilności wyników można osiągnąć sukces. :)
Widzewiacy powinni popracować nad zaangażowaniem w grę, nie odpuszczać aż do ostatniego gwizdka sędziego, walczyć o piłkę w każdej sytuacji i nie poddawać się. Czasem podczas meczu odczuwa się, że chłopakom brakuje motywacji, nie zawsze potrafią podnieść się po przegranej akcji a to skutkuje brakiem zgrania między zawodnikami, niewykorzystanymi sytuacjami podbramkowymi, utratą piłki a w najgorszym wypadku golem zdobytym przez rywali.
to wybieram psychikę.
Jakoś nie widzę u nich chęci wygrania, woli walki, ambicji i zaangażowania. Proponuje w ramach zajęć treningowych spotkać się z dr hab. Eleonorą Bielawską Batorowicz, prof. nadzw. UŁ (chyba jest dobra w tym co robi) na sesje, tak z 3 razy w tygodniu po godzince minimum. Myślę, że umiejętności im nie brakuje, problem siedzi w głowach.
Ech, ofensywny styl, ciągłe naciskanie na słabiutkich Cracoviaków w połączeniu z uważną grą w obronie powinny przynieść sukces. Gramy u siebie, rywal pod presją powinien się pogubić, chociaż oni są pogubieni cały sezon:) Nie pozwólmy na ich wielkie przełamanie, zagrajmy tak, jak potrafimy i przypomnijmy, że w Łodzi jesteśmy bardzo niebezpieczni.
Przed nami kolejny mecz piłkarzy widzewa z Cracovia jest też plus że gramy u siebie także mam nadzieje że uda sie przełamać zlą passe wyjazdową aby go wygrać ten piątkowy pojedynek i dać nam kibicom jeszcze większą radość powinni popracować przedewszytkim nad najsłabszymi moim zdaniem punktami łódzkiej druzyny takimi jak :
-dokładne podania między sobą
-lepsze zgranie i precyzja obrony jednym słowem mocne krycie i obserwacja co się dzieje wokół naszej bramki , bo za duży chaos w obronie panuje podczas spotkań
-napewno takze muszą popracować nad celnością do bramki preciwnika bo brakuje tych celnych strzałów nieraz mam wrażenie jakby nie miał kto strzelać w Widzewie ,a przecież tak nie jest
-również przydałoby się popracować nad lepszą komunikacją zawodników bo tego widać, że też brakuje bardzo
Myśle że te kilka elemntów pomoże Widzewowi wygrać ten mecz jak i koljne czego sobie i wszystkim kibicom Widzewa tego życze .