Widzew Łódź od porażki rozpoczął rundę wiosenną, ale już w sobotę, 5 marca będzie miał szansę zdobyć 3 punkty. Rywalem piłkarzy z al. Piłsudskiego będzie Korona Kielce. Spotkanie odbędzie się w Łodzi, a pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 17:00.
Mamy dla Was 12 biletów na to spotkanie. By wygrać jedno z nich wystarczy, że w komentarzu poniżej napiszecie, jak pokonać Koronę? Jednocześnie należy wysłać maila ze swoim imieniem, nazwiskiem, numerem KIK (w przypadku braku KIK-a należy podać PESEL) i MM-kowym nickiem na adres: redakcja@mmlodz.pl (w tytule koniecznie wpisując "Widzew-Korona konkurs"). Nagrodzimy autorów najciekawszych wpisów. Konkurs trwa do 4 marca, do godz. 7:59.
WAŻNE: Pod uwagę brane będą tylko oryginalne wpisy zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Każda osoba, która wygra konkurs aby skorzystać z wygranego biletu musi posiadać KIK. Jeśli ktoś wygra konkurs, a nie będzie posiadał KIKa, będzie musiał taki wyrobić (będzie też musiał standardowo zapłacić za niego 9,90 zł - jest to opłata jednorazowa).
Bilety na mecz Widzew Łódź - Korona Kielce [konkurs]
redakcja
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1035
- Wpisów na blogu: 814
- Komentarzy: 473
- Miejsc na mapie: 332


Koronę Kielce nie będzie pokonać łatwo. Nieprzypadkowe jest wysokie miejsce Korony która od kilku lat plasuje się w górnej części tabeli.Ale...to tyle pochlebnych słów dla kielczan. Widzew powoli staje na ostrzu noża i z takimi drużynami na własnym boisku musi wygrywać. Na pewno nowi piłkarze jeśli dostaną szansę będą robić wszystko aby jak najlepiej pokazać się przed łódzką publicznością i aby zdobyć naszą sympatię. Mimo tego najbardziej liczę na dobrą formę prezentowaną przez Sernasa, który nieraz ratował Widzew w trudnych sytuacjach oraz kolektyw jaką jest drużyna Widzewa. Wierze że Czesław Michniewicz tak ustawi swój zespół że Widzew pokona Koronę 2:1 po trudnym ale wygranym meczu i to wg mnie jest najlepsza recepta na sukces:)
Przede wszystkim zespól musi zagrać pewnie w obronie na zero z tylu. tak by przypadkowa bramka dla gości nie wprowadziła nerwowości w grze. Nie rzucac sie do szturmu od samego poczatku bo Korona bedzie na to przygotowana i zanim nasi pilkarze cos uzyskaja to juz beda wymeczeni gonitwa. Wystarczy taka gra jka w Poznaniu, bylo juz pod wieloma wzgledami bardzo dobrze. Tylko ta nieszczesna skutecznosc. Nie moze byc tak ze zawodnicy nie wykorzytuja zadnej z 6 czy 7 okazji, z tego musza byc bramki.
Reasumując spokojnie z tylu agresywnie i pressingiem w środku i diabelsko skutecznie z przodu. Tak musimy zagrac.
Drużyna Widzewa Łódź musi zagrać od początku meczu ofensywnie i atakować przeciwnika. Na pewno nie można zagrać defensywnie zamykając się na swojej połowie i grać z kontry. Miejmy nadzieje, że trener Michniewicz wystawi dwóch napastników: Sernas i Dzalamidze i zagra ofensywnie 4-4-2. Ten drugi będzie miał swój debiut w Łodzi także zapewne będzie chciał się pokazać jak najlepiej Widzewskim fanom. Trzeba też zagrać tak by nie popełnić na początku meczu głupiego błędu, gdzie np. strata bramki może być później nie do odrobienia jakie miało to miejsce w Poznaniu.
Myślę, że więcej Widzewskiego charakteru pokażą zawodnicy Widzewa i będą skuteczniejsi w zdobywaniu goli. Trzeba pamiętać, że Korona to zespół, który walczy o miejsce jak najwyższe w tabeli, zaś "My" o to by mieć szanse odbicia się od strefy spadkowej i mieć spokojny byt w ekstraklasie. Każde nasze "potknięcie" może spowodować nie pokój w drużynie Widzewa i mieć złą sytuacje w tabeli. Mam nadzieje, że zawodnicy Widzewa zdobędą 3pkt. i ucieszą swoim pierwszym zwycięstwem rzesze kibiców Widzewa, którzy będą w tym dniu gorąco i głośno dopingować na stadionie przy al. Piłsudskiego.
Jest kilka kwestii umożliwiających wygraną, z których jednej praktycznie nie było w Poznaniu. Mianowicie:
1. Trzeba strzelać z dystansu, bo bramkarz nie jest Bogiem że wszystko wybroni, a tego nie było w meczu z Lechem.
2. Trzeba grać często szybkimi podaniami na szkrzydłach i dośrodkowywać na Sernasa i Grzelczaka
3. Kolejną rzeczą są podania z pierwszej piłki, które nie jedną drużynę mogą zaskoczyć i dać nam cenne 3 punkty
4. Ostatnią rzeczą jest motywacja do wygranej. Muszą się zmotywować i zapomnieć o Poznaniu. A to jest część sukcesu w sobotę
Pozdrawiam.
mario1939
Można sie modlic, ale wiadomo same modlitwy nie wystarcza:)
wiec niech nie lekcewazą rywali i cos bardziej przyjemnego- SEX- Uprawianie seksu podwyższa poziom testosteronu, co kolei ma wpływ na zwiększenie siły, agresji i chęci współzawodnictwa. I odwrotnie. Brak seksu powoduje obniżenie wydolności fizycznej .Tak wiec chłopcy...wiecie ci robić!
Aby wygrać z koroną kielce
trzeba się wysilić wielce
musimy sytuacje wykorzystywać
i piłkę z naszego pola karnego wykopywać
sernas strzeli ze dwa gole
aż michniewicz wypije se coca-cole
Taki na korone sposób jest
a nasz widzew jes the best
Mamy już za sobą pierwszy wyjazdowy mecz w Poznaniu niestety przegrany, przed nami kolejny , a zarazem pierwszy mecz na Łódzkim stadionie z Koroną Kielce dość ciężki rywal ale z dobrym nastawieniem od początku meczu do pokonania .Przede wszystkim nie może byc tak jak miało to miejsce w Poznaniu ,że jesteśmy już pod bramką przeciwnika prawie widzimy piłkę w siatce a piłkarze nie trafiają do bramki z dość bliskiej odległości , zdecydowanie muszą zawodnicy poprawić swoją celność i dokładność swoich podań i od początku do końca meczu motywacja i miejmy nadzieje że będzie dobrze i uda nam się wygrać tego życzę nam kibicom Widzewa i zawodnikom .Pozdrawiam i do zobaczenia na meczu.
Aby wygrać z Koroną:
1. Trzeba oddawać dużo strzałów z dystansu po ziemi
2. Trzeba grać ofensywną piłkę
3. Trzeba przeprowadzać dużo akcji skrzydłami
4. Trzeba grać szybką i dokładną piłkę
5. Nie można pozwolić piłkarzom Korony do dyktowania tempa gry
6. Nie można w głupi sposób tracić piłki
Pozdrawiam !
Korona Kielce to bardzo nie przyjemny przeciwnik który nie bez powodu na dzień dzisiejszy jest w czubie tabeli naszej Ekstraklasy jednak skoro pokonaliśmy ich w zeszłej rundzie czemu by nie powtórzyć tego także tym razem w dodatku na swoim stadionie przy żywo dopingujących kibicach ? Widzew jest wstanie pokonać drużynę z Kielc ale żeby te dywagacje stały się faktem muszą zostać spełnione pewne warunki...
Na pewno zawodnicy muszą dobrze "wejść w mecz" i już od pierwszych minut spotkania nękać zawodników rywali pod ich polem karnym. Tak stało się w meczach z Jagiellonią (4:1) Śląskiem Wrocław (5:2) czy nawet Górnikiem Zabrze (4:0). Gdy Widzewiacy nie zbyt pewnie wchodzili do gry w tych pierwszych minutach kończyło się różnie i wyniku ze stołeczną Legią już pisać chyba nie muszę...
Zawodnicy łódzkiego klubu muszą być przede wszystkim skuteczni bo co z tego, że będziemy sobie wypracowywać okazję do strzelenia bramki jak nie będziemy potrafili ich wykorzystać ? ( Tak było w ubiegłej kolejce w meczu z Lechem w Poznaniu) Kolejnym ważnym wymogiem jest rozważna gra w formacji defensywnej gdzie jeden błąd może przekreślić szanse na zwycięstwo w takim spotkaniu jak ten.
Jeżeli te wszystkie warianty zostaną spełnione to na przerwę zawodnicy powinni zejść z bezpieczną przewagą bramkową.
Druga połowa powinna wyglądać podobnie jak ta połowa pierwsza lecz nie da się na pełnym "gazie" równo zagrać przez pełne 90 minut dlatego piłkarze Widzewa mogą pod koniec spotkania nieco stracić na "świeżości" a Kielczanie za pewno przystąpią do ataku. Jednak trener Czesław Michniewicz ma mocną wyrównaną kadrę i na pewno zawodnik rezerwowy będzie mógł skutecznie zastąpić danego gracza pierwszej "11" a poza tym jak by dobrze poszło to przecież do przerwy mieliśmy bezpieczną przewagę bramkową...
Widzew stać na zwycięstwo w tym meczu lecz punktów Korona na pewno za darmo nie odda. Mecz będzie sporym widowiskiem dla przybyłych na stadion kibiców którzy na pewno rozczarowani postawą swoich pupili nie będą.
Nawet w najlepszej drużynie znajdzie się coś do poprawienia. Mi się rzucają w oczy 3 elementy gry do poprawy:
1) w grze bez piłki więcej gry pressingiem - to ryzykowne i pozbawia sił ale za to bardzo utrudni grę w ataku Koronie a przy okazji uatrakcyjni widowisko;
2) w grze piłką brakuje mi rozgrywania większej liczby podań w drugiej lini, ze zmianą stron i uruchamianiem "skrzydeł" oraz spokojnym rozgrywaniem a nie częstymi przerzutami na oślep do przodu i szybkim, nerwowym pozbywaniem się piłki.
Mam nadzieję, że do wygrania meczu przyczynimy się również my kibice Widzewa potężnym dopingiem.
Pozdrawiam.
Aby wygrac mecz, trzeba miec lewoskrzydlowego, srodkowego, prwaoskrzydlowego, obrone, bramkarza i najlepiej przekupionego sedziego!
Piłkarze biegając więcej niż w Poznaniu i mając atut własnego boiska, z całą pewnością pokonają Kielecką Koronę! Długie dokładne podania górą, a mniej grania szybką krótką piłką po ziemi, zwieńczone bardzo dużą ilością oddanych strzałów na bramkę bankowo dadzą 3 punkty dla naszego Widzewa. Uważam też, że Maciej Mielcarz powinien w najbliższym meczu nie być wystawiony przez trenera w wyjściowej jedenastce.
Żeby pokonać Koronę Kielce każdy z zawodników musi pozostawić coś od siebie na boisku i zaangażować się jak tylko może, tutaj taka moja wizja składu i krótki opis, co powinien zrobić każdy zawodnik:
Ustawienie 1-4-4-2
Maciej Mielcarz - Nie może myśleć o niebieskich migdałach jak to mu się czasami zdarza, nie myśleć, o swoim poprzednim klubie czyli Koronie jakoś sentymentalnie , po prostu robić swoje i być pewnym punktem w bramce.
Łukasz Broź - Powinien wykazywać się dużą wolą walki i szybkością, angażować się zarówno w akcje ofensywne jak i defensywne i wykorzystać cały swój potencjał, który w nim drzemie.
Sebastian Madera - Spokój i opanowanie to podstawa. Dobre ustawianie się i nie ryzykować za bardzo z pułapką ofsajdową, ponieważ Niedzielan, Andradina bądź Janczyk, są dosyć dobrymi zawodnikami i wykorzystają każdy błąd.
Wojciech Szymanek - Niech momentami nie kombinuje i wybija jak tylko może, bo drybler z niego nie jest. Niech robi swoje w obronie, a za rozgrywanie się nie zabiera.
Dudu - Niech postara się strzelić coś z rzutu wolnego jak np. ze Zniczem rok temu to będziemy mieć zwycięstwo :).
Panka - Musi przede wszystkim dobrze rozgrywać uruchamiając Sernasa i Grzelczaka, bardziej długimi piłkami na Grzelczaka, który jest rosły i dobrze przyjmuje piłki. Musi pamiętać również o zadaniach defensywnych.
Riku Riski - Szybkość i zwinność , postura jak Messi, jak zagra chociaż w 50% jak on to sukces gwarantowany :P.
Adrian Budka - szybkość to jego domena, popracować nad wrzutkami i wejściami do środka i będzie git.
Paweł Grischok - Krótkie szybkie podania , na jeden kontakt z napastnikami i schodzenie do środka i próba strzału i to może być dobry sposób na Koronę.
Darvydas Sernas - Dobrze się uwalniać i grać na granicy spalonego, technicznie przebić zawodników Korony i szybkością i dynamiką nie dać wygrywać pojedynków obrońcom.
Piotr Grzelczak - Dobra gra w powietrzu, głową oraz przejmowanie długich piłek i dynamika powinny być zaletami Piotrka w walce z obrońcami Korony.
Jak pokonać kielecką Koronę?
Toż to zadanie całkiem złożone.
Pierwsze primo jest takie -
Niedzielana niech nasza obrona na spalonym łapie.
Primo "drugie" nie mniej ważne -
Rajdy skrzydłami odważne,
Potem celne podania do naszego "Sernika",
Który walki w polu karnym nigdy nie unika.
Darvydas pięknego hat tricka nam strzeli,
Czegoż więcej byśmy od niego chcieli ?!
Uwaga ważne! W pomocy Żigajevs zadebiutuje,
Bójcie się "scyzoryki", bo on nie żartuje!
W bramie Mielcarz swój spokój pokaże,
i kielecką pychę zerem na koncie ukarze!
Nasz Polski Mourinho trafne zmiany zarządzi,
także Durić jeszcze Koronkę 4 golem urządzi.
A my - kibice pieśń swą znów wzniesiemy
i nasz ukochany Widzewek do zwycięstwa poniesiemy.
Do zobaczenia na Alei Piłsudskiego,
- arenie gry naszego lwa nieustraszonego!
najważniejszą zasadą aby wygrać z Koroną jest wiara w wygraną. nie można myśleć ze e tam z nimi to przegramy. trzeba za to mówić sobie dziś pokonamy Koronę! i gra na pewno musi być ustalona od samego początku, a zespół być na maksa zgrany. nasi bramkarze muszą grać z zapałem i radością, a to na pewno doprowadzi nas do sukcesu a końcowy wynik będzie wskazywał wygraną!
Odpowiedź jest bardzo prosta. Praca, praca i jeszcze raz ciężka praca oraz zaangażowanie i ambicje. Piłkarze Widzewa muszą pokazać kiedyś wypromowany już na całą Polskę Widzewski Charakter ! Zagrać jak w pamiętnym meczu z Legią i pokazać, że wszystko jest możliwe póki piłka w grze. Bramkarz w postaci Maćka Mielcarza nie może być rozkojarzony i po prostu grać swoje. Linia obrony musi zachować spokój i koncentracje , dobrze kryć zawodników Korony i pilnować linii. Boki obrony powinny podłączać się pod ataki ofensywne. Środe pola powinien dobrze rozgraniczać rolę defensywną i ofensywną, dobrze rozgrywając piłkę i pamiętając o tyłach. Skrzydła powinny starać się wrzucać piłkę na wysokiego Grzelczaka, bądź starać się zejść do środka i pokusić się o strzał. Napasnicy w postaci Sernasa i Grzelczaka, powinni częściej próbować oddawania strzałów, bo ostatnio im to nie bardzo szło.
Korona Kielce to mocny klub. Bardzo trudno będzie ją pokonać. Na pewno Widzewowi sprzyjać będzie własne boisko no i jak zawsze głośno dopingujący kibice. Od początku meczu Widzew musi ruszyć z atakami na Kielczan. Przede wszystkim Widzewiacy muszą oddawać strzały bo w Poznaniu tego zabrakło. Na pewno D.Sernas potrafi huknąć jak z armaty. Podania do naszego snajpera powinni zapewnić skrzydłowi. Przydadzą się na pewno wrzutki w pole karne Dudu. On potrafi idealnie wrzucić piłkę w pole karne a tam w zamieszaniu jest szansa coś strzelić. Wielką stratą będzie brak Ben Radhi, który otrzymał już 4 żółtą kartkę i musi pauzować. W obronie musimy zagrać mądrze. Nie możemy tracić głupich piłek przed polem karnym, bo tam będzie czekał na taka okazję snajper Korony A.Niedzielan.
Podsumowując. Widzew musi dużo strzelać i szybko wyjść na prowadzenie, żeby później uniknąć nerwowej gry. Do meczu trzeba podejść w pełni profesjonalnie z nastawieniem o wygranej. W przypadku remisu w końcówce trzeba zacząć grac piłkę na tzw. "aferę" i liczyć że ktoś strąci piłkę do siatki. Dwunastym zawodnikiem drużyny będą kibice, którzy będą dopingować piłkarzy z całych sił.
Oto przepis na wygraną.
Bramka
Mielcarz
Obrona
Dudu,Bieniuk, Szymanek, Ben Radhia
Pomoc
Budka,Panka, Riku Riski, Grischok
Atak
Sernas, Grzelczak
Doping
Ja i prawdziwi kibice WIDZEWA.
Szczerze mówiąc nie wiem.
Wierzę, że Michniewicz wie!!!!!!!!!
Widzewowi nie powinno zabraknąć motywacji przecież po porażce w Poznaniu, przegrywając znowu, byliby raczej w strefie spadkowej.
Z całą pewnością będę ich dopingowac - mam nadzieję, że na żywo!!!!
Mój sposób na Koronę:
1 Dobre ustawienie
2 Mielcarz jak szczelnu mur
3 Obrona zawsze gotowa
4 Skuteczny atak
Łatwo nie będzie ale walczymy o 3 punkty.
My kibice to przecież 12-ty zawodnik.
Do boju, do boju, do.........
0 strona