Moja Łódź to nowoczesny album o Łodzi, autorstwa dra Sebastiana Forysia, wielkiego miłośnika swojego miasta. Zawiera on blisko 300 zdjęć wykonanych w latach 2006-2010 oraz informacje, ciekawostki i anegdoty na temat tego największego secesyjnego miasta w Polsce.
Przeczytaj więcej o albumie "Moja Łódź"
Mamy dla Was do rozdania 15 albumów. By wygrać jeden z nich wystarczy, że w komentarzu poniżej napiszecie, za co kochacie Łódź. Nagrodzimy autorów oryginalnych i najciekawszych wpisów. Konkurs trwa do 21 marca, do godz. 7.59.
WAŻNE: Pod uwagę brane będą tylko oryginalne wpisy zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Wygraj album "Moja Łódź" [konkurs]
redakcja
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1035
- Wpisów na blogu: 814
- Komentarzy: 473
- Miejsc na mapie: 332


Za to że jest jaka jest!
Za jej szarość a jednocześnie różnorodność.
Za jej historię i teraźniejszość.
Za jej mieszkańców byłych i obecnych.
Za niepowtarzalny klimat, którego nie znajdzie się nigdzie indziej!
Można tak długo wymieniać...
Za tzw "łódzką scenę muzyczną", a szczególnie za zespoły L.Stadt, Fonovel i Kamp.
Za Teatr Jaracza i wysoki poziom przedstawień, który utrzymuje od wielu lat.
Za siatkówkę i coroczne organizowanie Ligi Światowej (oraz Memoriału H. J. Wagnera w 2009 r.)
...za to, że tutaj się wychowałam, mieszkam i nadal będę mieszkać do końca życia, kropka
...za to, ze się tutaj urodziłam,
...za to że tutaj żyję,
tutaj się wychowałam,
tutaj uczyłam się pierwszych kroków, pierwszych słów,
tutaj po prostu nauczyłam się żyć
Była szara, brudna nie miała dostępu do morza.
Nie znałem jej i nie miałem ochoty bliżej poznawać.
Zawsze chciałem stąd uciec.
Gdy jednak nadarzyła się okazja żeby wyjechać coś kazało mi zostać.
Za co ją teraz lubię?
Za wiecznie niewykorzystany potencjał.
Za pokryte kurzem i pajęczynami zapomniane piękno.
Za skrajności i kontrasty na każdym kroku.
Za dziwny i niczym nieuzasadniony magnetyzm, który nie pozwala pozostać obojętnym.
Łódź jest moim miastem od urodzenia to miasto Nasze ma swój specyficzny klimat , gdzie inne miasta tego nie mają co nasza szara Łódź. W Łodzi jest najdłuższa ulica w Europie nie ma nikt w Polsce takiej jak My. Mamy dwa kluby Łódzkie Widzew i ŁKS, że żadne miasta w Polsce nie mają tak dużej ilości kibiców i takich derbów jak w Łodzi się odbywały. Z nasze miasta wywodzą się aktorzy znani to u nas jest główna Szkoła Filmowa i teatralna. W tym mieście poznałem swoją miłość, którą w innym mieście bym nie znalazł. Tu mam swoją rodzinkę jak i swoich najbliższych przyjaciół. W Atlas Arena przyjechał mój ulubiony zespół DEPECHE MODE i NIGDY NIE ZAPOMNĘ tych dwóch koncertów jakie miały "depeches fans" klimat.
Kocham Łódź za to, że jest tu moja uczelnia, tj "Łódzka Filmówka" :D poza tym Łódź jest całkiem fotogenicznym miastem, łączy w sobie nowoczesność i tchnienie dawnych czasów. Chyba w żadnym innym mieście nie ma tylu starych, niesamowitych kamienic. Tylko niestety często tego nie dostrzegamy patrząc jedynie w witryny sklepowe, a wystarczy podnieść głowę troszkę wyżej :) Myślę, że do Łodzi też się przyzwyczaiłam, jest taka moja...po prostu. I chyba przez to, że mieszkam tu od urodzenia nie doceniam wszystkich jej uroków, niektórych nie dostrzegam, a innych nawet nie szukam. Chciałabym wygrać ten album, bo dzięki niemu być może zobaczyłabym w Łodzi to, czego jeszcze nie znam, a co dałoby mi motywację do jej ponownego odkrywania.
PS. Niedawno został wydany album o Łodzi z naszymi zdjęciami tj studentów i wykładowców Filmówki (katedra Fotografii) pt."Łódź widoki poza pamięcią" pokazujący dość niestandardowe spojrzenie na to miasto. Polecam, warto porównać spojrzenia i zobaczyć różnorodność :)
Łódź to moje miasto i kocham ją bardzo,
za te dziurawe ulice,
za fabryki włókiennicze,
za powojenne, stare kamienice,
i za te piękne zielone okolice.
i już zostałem.
Najbardziej uwiodła mnie atmosferą jesiennego zamglonego wieczoru na uliczkach Śródmieścia, gdzie otoczony po bokach kamienicami oraz od góry warstwą mgły czuję się jak w filmie "Ziemia Obiecana". Atmosfera przemysłowej Łodzi z czasów Izraela Poznańskiego nadal istnieje, tylko trzeba ja umieć dostrzec.
kocham łódź za te wszystkie centra handlowe, za wszystkie muzea i parki, za moje dzieciństwo i rozwój, za moją pracę i za moją rodzinę
Rodziny sie nie wybiera - rodzine sie ma.
Nie wybiera sie rowniez swojego miasta rodzinnego.
Moim miastem rodzinnym jest Lodz... i za to ja kocham.
A takze za: imponujace kamienice przy Piotrkowskiej,
mnogosc pubow, Ksiezy Mlyn, Manufakture,
centralne polozenie w Polsce itd.
Swojego miejsca na Ziemi szukałam dość długo. Po próbach osiedlenia się w paru większych miastach trafiłam na Łódź. Na początku nie byłam tym zachwycona. Ale mile się zaskoczyłam. W porównaniu do innych wielkich aglomeracji Łódź jako jedyna nie przytłacza, ale wręcz przeciwnie: Łódź ukochuje. A ja kocham Łodź i wcale nie za Piotrkowską, ale za zapomniany Stary Rynek, za wszystko mówiące o świetności Łodzi fabrycznej nazwy ulic (np.Przędzalniana), za Misia Uszatka, za jedyne w swoim rodzaju kina Charlie i Cytrynka, za magiczne herbaciarnie, oraz za to, że od patrzenia na łódzki nieboskłon osnuty szarym dymem moje oczy z dnia na dzień stają się coraz bardziej niebieskie...
Za ulicę Piotrkowską i ławeczkę Tuwima
za Rudzką Górę na której mogę poszaleć gdy nadejdzie zima
Za Manufakturę
i za niezwykłą secesyjną architekturę
za niezwykłe dworki gdzieś w jej szarościach ukryte
za każde serce na murze wyryte
za Stare Miasto
a nawet za to, że na ulicach jest tak ciasno
....kocham Łódź
Jest urocza w każdym swoim zakamarku oraz jedyna w swoim rodzaju.
Łódź posiada wiele zabytków, poza tym jest sklejeniem nowoczesności ze starszymi budowlami.
Mury miasta tworzone piękną cegłą.
Poza tym ulica Piotrkowska i Manufaktura - to przecież nasza kultura.
W Łodzi to ja uwielbiam chodzić po opuszczonych fabrykach np. podczas foto deja :) albo indywidualnie! Łódź jest inna niż wszystkie miasta, jest ciekawsza, bardziej tajemnicza, unikalna. Jakie miasto ma tyle fabryk zaadaptowanych na kluby, centra handlowe i mieszkania? Chyba żadne. To miasto żyje zarówno w dzień jak i w nocy. Najbardziej kocham Łódź za możliwość robienia unikatowych zdjęć! Zróżnicowane kompozycje. Z jednej strony fabryka z czerwonej cegły, a z drugiej przeszklony biurowiec. Łódź to całkowicie inny świat! :)
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
Urodziłam się w Łodzi, wychowałam się w Łodzi, chodziłam do szkoły, zakochałam się, studiuję w Łodzi.
A jeśli kiedyś życie tak się potoczy, że wyjadę zamieszkam gdzieś indziej, gdy los spłata mi niespodziewanie figla. Wrócę tu na starość do mojej Łodzi tej z pięknych lat mojego dzieciństwa.
Wydaje mi sie, ze odpowiedz jest bardzo prosta: to co wiaze sie z dziecinstwem, z rodzina, domem, cieplem rodzinnym, to to po prostu kochamy i chcemy wszystkim pokazywac z czego jestesmy dumni. Bo jakie inne miasto ma to cos w sobie, co ma wlasnie Lodz? Co to jest? sama nie wiem, ale jednego jestem pewna: nawet, gdy w przyszlosci sie wyprowadze z mojego miasta (bo niewiadomo co przyniesie los), to zawsze bede wracac do Lodzi, chociazby na weekend i odwiedzac moje najukochansze miejsca, do ktorych teraz uciekam, kiedy mam problem, kiedy chce pobyc sama. Nie sa to znane miejsca, to raczej ryneczek blisko mojego mieszkania czy skwerek, ktory widac z balkonu...
Łódź kocham za to że tu mieszkam, i mimo że nie jest tu zawsze najlepiej to nie wyprowadziłbym się nigdy. Poza tym kocham Łódź za Widzew, za ulicę Piotrkowską, za piękne kobiety i za piękną młodość, którą spędzam w tym mieście. Nie zamieniłbym Łodzi na żadne inne miasto.
Pozdrawiam
Łódź kocham za to że jest niepowtarzalna, ma wiele przepieknych zakątków, które niestety często zasłonięte są śmiećmi. Mam nadzieje że to się zmieni i wkońcu ten diament zostanie oszlifowany. Jednak ludzie którzy potrafią widzieć a nie tylko patrzeć, zawsze znajdą tu piękno, a przyjdzie jeszcze czas kiedy i ci ślepi dostrzegą jej piękno. Pozatym w Łodzi mieszkają bardzo tolerancyjni ludzie, którym nie przeszkadza jak kto sie ubiera, wygląda (wyjątki zawsze sie znajda), Nie jest najwazniejsze czy ktos chodzi w garniaku czy w jeansach...
ps. głosujcie na Łódź w konkursie Monopoly...
Za co kocham Łódź?
W 1987 roku w Łodzi się urodziłem,
W 1993 roku w Łodzi poszedłem do pierwszej klasy szkoły podstawowej,
W Łodzi skończyłem gimnazjum i technikum samochodowe,
W 2005 roku w Łodzi poznałem moją kobietę – łodziankę,
W 2007 roku w Łodzi oświadczyłem się a Ona się zgodziła,
W 2008 roku w Łodzi powiedzieliśmy sobie sakramentalne „Tak”
A w 2009 roku w Łodzi na świat przyszła moja kochana, mała córeczka
W Łodzi jest moja rodzina, mój kochany klub Widzew
I jak ja mógłbym nie kochać Łodzi skoro przynosi mi ona tyle radości.
0 strona