Lenka gwiazdą pierwszego wieczoru Święta Łodzi...CZYTAJ DALEJ


Cały wpis: TUTAJ
Zapraszam też na: www.WYTWORNIAKADROW.pl

Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Lenka gwiazdą pierwszego wieczoru Święta Łodzi...CZYTAJ DALEJ



X Miejsce w rankingu
Oglądając Twoje zdjęcia coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że z moim sprzętem powinienem sobie odpuścić koncetowanie...
Do tego jak się wczoraj napatrzyłem na te wszystkie szkła, to do dziś choruję :(
Dobre fotki
Ja po pierwszym koncercie w gronie Łukasza, Leszka, Przemka i innych miałam 'depresje sprzętową', z ktorej już się wyleczyłam. Zdaję sobie sprawę, że ich nie dogonię (narazie), ale to nie odciągnie mnie od robienia zdjęć. Jeśli lubisz to, co robisz, to nie rezygnuj :-)
to ja Przemek ( nie chce mi się logować )
powtarzam kolejny raz SPRZĘT NIE ROBI ZDJĘĆ!!!
on może jedynie pomóc ale podstawą jest jego znajomość i możliwości.
nie znasz sprzętu nie wiesz jak go używać by z średniej klasy puszki i szkła wyciągnąć co się da to i super extra wypasiony zestaw Cię nie uratuje.
kolejna kwestia to cierpliwość i nauka a także próby z różnymi ustawieniami itd.
Pozdrawiam wszystkich :)
Parafrazując można by rzec - nie lustrzanka, lecz chęć szczera, zrobi z Ciebie... ;) w moim przypadku, to nie aparat, a cierpliwość (a raczej jej brak) stanowi największy problem ;]
@Łukasz - zdjęcia z koncertu Lenki podobają mi się najbardziej. Mezo i Kasia Wilk do mnie nie przemawiają ;)
tyle, że jak mi aparat szumi już przy iso 1600 to już za dużo tu nie poprawię
ciemniejszy obiektyw = dłuższy czas lub większe iso i robi się dupa
Fotki całkiem pozytywne (coraz lepsze) , pozdrawiam Łukasz.
Jest na MM kilka osób które prawdopodobnie mogły być zainteresowane warsztatami Foto prowadzonymi przez autorytety w tej dziedzinie - osoby które są nam znane i cenione za swoje prace. Zauważyłem na podstawie komentarzy że jest zapotrzebowanie na mentora na porządne źródło informacji oraz wiedzy tajemnej i praktycznej w tej dziedzinie.
Jestem za zorganizowaniem FotoWorkshops (może przy pomocy redakcji MM) i poproszeniem na fotodziekana projektu i zarazem głównego wykładowvce : MuzyczneObrazki.pl
mój aparat szumi nieznośnie przy iso 800, autofokus działa jak chce, aberracje i dystorsje w obiektywach walczą ze sobą o palme pierwszeństwa.
Jednak jak zdjęcie wychodzą mi "do bani" to narzekam w pierwszej kolejności na tzw. czynnik ludzki ; P
Te aparaty, którymi dzisiaj dysponuje przeciętny „Kowalski” są często o niebo lepsze niż sprzęt, jakim do niedawna posługiwali się tzw. profesjonaliści.
Zdecydowanie większym problemem w dzisiejszej fast-foodowej fotografii, (której sam staram się być aktywnym użytkownikiem i konsumentem )jest brak zwracania uwagi na poza sprzętowe aspekty.
Miło jest podziwiać zdjęcia ostre jak żyleta z trafioną w punkt ostrością bez zniekształceń i błędów optyki.
Jednakże dużo lepiej jest oglądać zdjęcia, które posiadają pewną dramaturgie, przemyślaną kompozycje, będące nośnikiem konkretnej historii.
Przedmiotem na którym warto się skupić i którego zazdroszczę wielu fotografom (w tym wielu MM-kowym) jest wyrobienie sobie pewnego stylu i spójności poszczególnych kadrów czego sobie i innym życzę ; P
jestem za :)
z Przemkiem ostatecznie nie miałem okazji porozmawiać podczas święta więc chętnie bym na taki meeting przystał :)
@ nieprzenikalny być może jest w tym coś...
wczoraj doszedłem do wniosku, że mój AF też czasem się gubi (szczególnie jak jest ciemno) i o wiele lepiej wychodzą fotki jak sam pokręcę...tyle, że na koncertowym evencie jakoś mnie ponosi i szkoda mi na to czasu
I taka wyszła na fotkach Łukasza, z różnych pozycji (nawet z wysokości powyżej oczu), poważna i rzadko puszczała oczka i uśmiech jak na teledysku.