Już od dawna miałem dodać ten wpis, lecz zwykle brakowało mi czasu.
Dzisiaj po przeczytaniu artykułu w jednym z lokalnych portali stwierdziłem, że to chyba najlepszy jak nie ostatni moment…
Nie wiem czy wszyscy mieszkańcy naszego miasta zdają sobie sprawę jak wspaniały zbiór starych samolotów posiadamy w okolicy łódzkiego lotniska.
Niestety z roku na rok samoloty niszczeją z dala od „turystycznych portfeli” i nie ma planów, aby zmienić ten stan rzeczy.
No cóż z wyżej wspomnianej publikacji wynika, że jednak pewne plany są.
Okazuje się, iż jest pomysł, aby przewieźć kolekcje do muzeum…w Dęblinie.
Co z tego wyniknie zobaczymy, mam nadzieje, że jednak samoloty pozostaną u nas.
Mój pomysł, który chciałbym zrealizować rękami redakcji jest następujący:
Czy nie udałoby się zrealizować FotoDej-a właśnie na terenie gdzie obecnie składowane są samoloty? Była by to z pewnością promocja tej jakże unikatowej kolekcji i być może szeroki odzew MM-kowiczów (wierze, ze taki będzie) pokazał by np. władzom miasta, że łodzianom zależy na zatrzymaniu samolotów i stworzenia muzeum z prawdziwego zdarzenia.
Na zachętę dorzucam zdjęcia wykonane przez tzw. „dziurę w płocie” ; )
Oraz zdjęcie niezwykle deprymującej karteczki wiszącej na bramie tego fascynującego obiektu.


Ciekawy pomysł bardzo i świeży , jestem na tak. Inicjatywa bardzo pozytywna. Pozdrawiam Cię "Nieprzenikalny"
to zapewne wpis o ludzi ze szkoły latania mieszczącej się na tym terenie, mieli chyba dość wpuszczania chętnych na tzw. "ja nic nie widziałem"
Głupotą by też było oddawanie takiej kolekcji do Dęblina. A napis.... no cóż albo mi się wydaje albo z błędem ortograficznym ;p
też oglądałem tę kolekcję przez kratki i chętnie wlazłbym do środka. podpisuję się więc pod petycją obiema rękoma. może uda się coś zorganizować.
i właśnie wczoraj widziałem w tv jak o tym Dęblinie mówili. a mogliby nieco kasiorki przeznaczyć na odnowienie maszyn, zagospodarowanie jakiegoś terenu i u nas otworzyć mini muzeum. ale jak zwykle nasi samorządowcy wolą drogę na skróty.
oby się udało! widziałem to z helikoptera i całkiem ciekawie wygląda :D
Można uznać kolekcję pana Lewandowskiego za dobro narodowe.I jeżeli MY ŁODZIANIE nie potrafimy o nią zadbać, niech zadba Dęblin.
Świetny pomysł na Foto Dej. Zawsze to coś innego niż fotografowanie " murów "
DROGA REDAKCJO LICZYMY NA WAS w tej sprawie :)
A może w ogóle fotodej na lotnisku? W Warszawie się udało (http://www.mmwarszawa.pl/376595/2011/6/24/photo-day---lotnisko-chopina-galerie-uczestnikow?category=photos ), czemu nie spróbować u nas? :-)
dwa FD bo przy jednej okazji i lotniska i tego swoistego "parkingu" się nie obskoczy
wszyscy się wypowiadają a redakcja milczy...
ja jak kiedyś pisałem o fd w Kinematografie też odpowiedzi nie dostałem, ani czy pomyślą ani czy pomyśleli....tajemnica marketingowa ;p
A cóż my mamy powiedzieć? O tym miejscu wiemy od dawna, z resztą podczas FD u Biedermanów rozmawiałem na ten temat z Vito. Temat nie jest zatem nowy, ale dobicie się do właścicieli - graniczy z cudem. Zgadzam się, że świetne miejsce. Tylko - jak się może niektórym błędnie wydaje - organizacja Foto Deja to nie jest kwestia wykonania jednego telefonu... Teraz o samolotach zrobiło się głośniej, więc może też i coś się uda ruszyć w tym temacie... Ale niczego obiecać niestety nie możemy...
za odpowiedź. Zdaje sobie sprawę, że najłatwiej jest być "dobrym wujkiem" przy pomocy cudzych rąk (tak też więc postąpiłem) ; )
Mój wpis to takie pobożne życzenie a gdyby się udało wszyscy będziemy dozgonnie wdzięczni. Dlatego wraz z resztą zainteresowanych MM-kowiczów trzymam kciuki i życzę powodzenia w rozmowach.
Taki FD byłby naprawdę super !!!