Zacznę od tego, czemu tu piszę, a nie na stronach poświęconych opiniom o tej czy innej firmie. Dlatego, że każdy wie, że obecnie narasta zjawisko, że sami pracownicy firmy, klepią pozytywne komentarze, mimo że prawda zupełnie inna.
Poza tym mam nadzieję, że przestrzegę kogoś przed wyborem tej firmy kurierskiej.
Otóż jak część z Was wie, mam w domu kociaki. Zamawiam więc dla nich karmę, przez sklepy internetowe, bądź Allegro, bo taniej. Ostatnio dodatkowo nadarzyła się okazja jeszcze zaoszczędzić dzięki jednemu z portali zakupów grupowych.
Kupiłem kupon, zamówiłem karmę, karma poszła i....i na tym się skończyło. Oto bowiem miałem to nieszczęście, że firma gdzie kupiłem karmę, ma podpisaną umowę z DPD (taki wniosek wysnułem, gdyż przesyłka gratis, a na to nie mając umowy to raczej nie ma co liczyć). Karmą poszła dotarła do Lućmierza. Stamtąd została wydana kurierowi. I tu moje pierwsze zdziwienie. Otóż już parę razy chcąc tego czy nie, musiałem mieć za kuriera Depedowca. Zwykle dzwonił z samego rana - czasem nawet mnie wkurzając bo parę minut po godzinie 6 rano a tu dryyyyń. Tym razem nie zadzwonił. Jak wiadomo, kurierzy mają określone przedziały godzinowe i zwykle informują, kiedy orientacyjnie będą. Czekam cały dzień, w końcu parę minut przed 17 dzwonię na infolinię DPD. (Mogłem wcześniej, ale kojarzyłem, że ostatnio kurier z jakiejś firmy był u mnie w przedziale 15-20 - jaka to firma nie pamiętam, więc chciałem spokojnie wyczekać). Na stronie DPD napisano, że w soboty BOK czynny do 18. Uprzejma pani automatyczna sekretarka poinformowała mnie jednak, że dziś pracują do...14. Dzwonię więc do DPD Łódź (telefon również z ich strony www), a tam równie miła pani automatyczna, mówi że mam zadzwonić pod numer, pod który dzwoniłem chwilę wcześniej, po czym głucha cisza. Wkur....zenie narasta. Dzwonię po godzinie 18 na komórkowy telefon dyżurny i co słyszę? Szanowna pani, zdaje się, że w Warszawie dyżuruje w domu i ona nie ma możliwości sprawdzenia co jest grane. Za to próbuje mi wmówić, że biuro było do 18. Wkur...zony już maksymalnie pytam, gdzie mam w takim razie dzwonić co się dzieje z moją przesyłką. Dostaję odpowiedź, że mam czekać do pierwszego dnia roboczego czyli...wtorku.
Na chwilę obecną, czyli 21.15 na stronie DPD nadal mam status, że paczkę odebrał kurier. Teraz moja karma dla kotów, będzie się przez 2 albo i więcej dni włóczyła w aucie kuriera, a ja jak ten baran będę spędzał dnie w domu w nadziei, że może łaskawie pan kurier zapuka do mych drzwi, a oszczędność, którą zrobiłem kupując grupowo, będę musiał spożytkować na kupno jakiejś szajsowatej karmy dla moich kotów.
Dodam na koniec, że nie jest to pierwszy wybryk DPD. Nawet jeśli się umawiają, to potrafią przyjechać o zupełnie innej godzinie, czego doświadczyli moli bliscy.
JEŚLI MACIE CHĘĆ COŚ WYSŁAĆ TO JUŻ CHYBA LEPSZA POCZTA POLSKA NIŻ DPD. Z DALEKA OD TEJ PSEUDO FIRMY KURIERSKIEJ!


firmie kurierska nie jest bezproblemowa. W firmie, w której pracuję często zdarza się, że kurier albo w ogóle nie przyjedzie zabrać przesyłek, albo przyjedzie o losowej porze.
Co do Poczty - odpukać, ale jeszcze nie zdarzył mi się przykry incydent, pokuszę się nawet o ocenę 5+ dla kurierów Poczty, niezależnie czy jest to Pocztex czy listonosz - często paczki dostaję następnego dnia, a najdalej za 2 dni.
Oby Twoje koty wytrwały jakoś do wtorku ;))
sporo wysyłam rzeczy poprzez firmę DPD i nigdy nie miałam z tym problemu, podobnie w przypadku kiedy przesyłka adresowana była do mnie.
Nie rozumiem z czego robisz problem, wiadomo że kurier nie dostarczy Ci przesyłki w sobotę około godziny 18 a tym bardziej nie przywiezie Ci jej w niedziele i w poniedziałek bo to święto.
Jak zwykle czepiasz się drobnostek.
z samego rana doszedł do mnie mail z linkiem do śledzenia przesyłki. W mailu jak byk napisano "W dniu 2011-08-13 zostanie doręczona Państwu przesyłka zawierająca zamówienie ze sklepu..."
Więc to nie jest drobnostka. Spędziłem cały dzień czekając na przesyłkę teraz czeka mnie to samo we wtorek.
Poza tym na stronie godziny i numery mają nieaktualne, więc to kolejny minus.
Wg mnie DPD to jedna z rzetelniejszych firm kurierskich.
Do mnie zazwyczaj kurier (DHL/UPS) dzwoni w momencie, gdy znajduje się przy domofonie, a ja jestem w pracy ;)
ale wszystko ma swoje granice a jak wypunktować
- telefon łódzki nieaktualny, informacja, żeby dzwonić gdzie indziej
- to gdzie indziej z kolei pracuje krócej niż podane na stronie
- dyżur to tak naprawdę pic na wodę
- paczka zabrana przez kuriera leży gdzieś w aucie a od kuriera ani telefonu ani paczki.
to naprawdę za dobrze o firmie nie świadczy.
Co do UPS to też kiedyś się naciąłem na bardzo niemiłego i nie wiedzącego co pisze kuriera.
Póki co nie naciąłem się jeszcze na DHLu, choć przyznaję, że niewiele korzystałem z ich usług.
Napiszę to korzystając z wieloletniego doświadczenia we współpracy ze wszystkimi największymi firmami kurierskimi działającymi w Polsce:
DHL: Firma na światowym poziomie, szybko i pewnie. Niestety najdroższa na rynku.
GLS: Taniej niż w DHL, a tak samo szybko. Niestety często przesyłki są uszkodzone.
UPS: Również światowa firma, niestety ostatnio tracąca kierowców na rzecz OPEK. Troszkę mało punktualni.
DPD: Punktualnie i na czas.
OPEK: Coraz więcej kierowców, niestety nie przekłada się to na jakość działania.
Siódemka: No tutaj jest zdecydowanie najgorzej. Najczęściej właśnie tutaj zdarzają się uszkodzenia przesyłek...
Zaznaczam, że ocena jest subiektywna i dotyczy tylko jednego rejonu Łodzi. Wszystko w dużej mierze zależy od kierowców obsługujących dany teren.
Dobra rada dla Ciebie Champi: Jeśli przesyłki odbierasz w domu, to przywozić je powinien zawsze ten sam kurier, w firmach działa podział na sektory miasta. Najlepszym wyjściem jest wzięcie kierowcy od samego kuriera, przez centralę naprawdę trudno coś załatwić w każdej z w/w firm... :/
tym bardziej zdziwił mnie fakt, że nikt do mnie rano nie dzwonił, bo pamiętam, że przynajmniej 2 razy do mnie z DPD kurier dzwonił. Może jakiś nowy, albo na zastępstwo, co nie zmienia faktu, że telefon powinien być, a dane adresowe i godzinowe, nawet jeżeli to np. wyjątkowo pracowali do 14, powinny być na bieżąco aktualizowane. Pół biedy, że to tylko karma, ale jakby to był jakiś bardziej wartościowy dokument lub inna rzecz, to by było znacznie gorzej. Poza tym przypomniałem sobie, że ostatnio jak karmę odbierałem (też zdaje się to było DPD, choć na 100% pewny nie jestem, bo nie pamiętam), karton był uszkodzony. Nie reklamowałem tego jednak, bo w środku był normalnie worek z karmą nieruszony. No ale karton częściowo jednak padł.
spodziewałeś, się otrzymać przesyłkę w sobotę?
A czy jesteś pewien, że właśnie taka opcja została wybrana przez nadawcę.
skopiowałem co dostałem na maila. Jaką opcję wybrał sklep mnie nie interesuje, ale info dostałem mailem z DPD. Po co pobierałby przesyłkę? Żeby ją mieć w aucie cały długi weekend?
nadawca nie wybrał opcji dostarczenia przesyłki w sobotę to dociera ona tylko w dni robocze, a wątpię by kurier miał Twoją paczkę w samochodzie, pewnie znajduje się w magazynie.
Jeszcze raz piszę. W mailu który otrzymałem była informacja " dziś 13 dostarczymy paczkę" a na stronie dpd w losach przesyłki jest
Magazyn: wydanie kurierowi 13/08/2011
Przesyłka wychodząca z sortowni LDZ
paczka powinna być w sobotę, zapytałem kuriera. Dlaczego nie było, tego nie wiadomo. Kurier, który był dziś u mnie w weekend miał wolne.