*

Wakacyjna kronika MM Łódź - O północy w Paryżu

Dodane 2011-08-28 00.56, komentarzy 9 - dodaj komentarz Miejsce: Widzew, Widzew Wschód Tagi: o północy w pary... woody allen

O północy w Paryżu to najnowszy film Woody Allena. Premiera polska była dwa dni temu (26 sierpnia) , kilka miesięcy po światowej. Nie będę zdradzał treści, dość wspomnieć, że główny bohater Gil znika zawsze o północy. Paryż o tej godzinie jest magiczny. Allen pokazał go na swój sposób, ja pokazuję na swój. Żałuję tylko, bo jak sam reżyser przyznał nakręcił kiedyś wielki "Manhattan", a mógł wtedy zrobić "Montmarte". Jeśli ktoś chce zaobaczyć Zwiastun Midnight in Paris na youtube.

Chodziłem podobnymi ścieżkami, odwiedziłem te same zakamarki, złapałem kilka kadrów, które w filmie też się pojawiają i może będą zachętą do odwiedzenia Paryża lub przynajmniej obejrzenia filmu.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Natalia_B. Natalia_B.
:-) Dodane

Paryż piękne miasto, tylko trochę zatłoczone (co umiejętnie ukrywa w filmie Woody Allen). Warto odwiedzić stolicę Francji i pospacerować mniej oczywistymi trasami niż Łuk Triumfalny-Wieża Eiffla-Luwr. Film również polecam :-)

am am
ta limuzyna spod wieży Dodane

prawie tak samo klimatyczna jak ta do ktorej wsiadal Gil z poprawka na 90 lat. Film znakomity!!! a foty tutaj tez niezle. Chodziles za ekipa Woody'ego?

ker ker
... Dodane

@am - żałuję, ale byłem już po nakręceniu filmu i na ekipę filmową nie natrafiłem. Ich sposobem na bezludny Paryż było pewnie zamykanie ulic bo innej możliwości nie widzę - ruch o każdej porze dnia i nocy.

Natalia_B. Natalia_B.
:-) Dodane

Oprócz zamkniętych ulic twórcy filmu otrzymali zamknięty Wersal z działającymi fontannami. Jak byłam tam w zeszłym roku, to ludziów jak mrówków i zero wody...

ker ker
... Dodane

@Natalia na zyczenie dodałem fote fontanny... działającej ;) Oni mają po prostu ustalone godziny o której puszczają wodę; jest tez jakas opcja za dodatkowe euro pokazów - ale na to nie miałem czasu

kaczorsan kaczorsan
@ker Dodane

a to zorganizowana objazdówka jakaś była czy sam autkiem śmignąłeś?
jeśli sam to spanie na kwaterkach jakichś? ile?

Natalia_B. Natalia_B.
:-) Dodane

@ker: dziękuję za zdjęcie :-) o tych pokazach to wiem, ja po prostu trafiłam na miesiąc remontów i konserwacji - nie było wody w wersalu, kilka fajnych muzeów zamknęli (niektóre do 2012 r) itd. Ale pomimo tych kilku braków, spędziłam wspaniałe 3 tygodnie w Paryżu :-)

ker ker
... Dodane

@Natalia, kaczorsan -Paryż to miasto, którym można się zauroczyć, a 3 tygodnie to tylko wstęp do zakochania się w nim - tak jak to było w przypadku osoby, która "przygarnęła" nas na te kilka dni. To odpowiedź na pytanie Kaczorsana. Za objazdówkami nigdy nie przepadałem, mnogość ludzi akurat w Paryżu wystarczy by podążać jeszcze za dodatkową grupą. Miejscówkę mieliśmy w samym centrum, a auta widzieliśmy tylko pierwszego i ostatniego dnia - po tym mieście nie da się nimi jeździć, za to komunikację znakomicie rozwiązuje metro lub dla chcących się poruszać po powierzchni rowery (ale to męczące w upale, a było i 38C i ...droższe)

Natalia_B. Natalia_B.
:-) Dodane

No ja akurat się nie zakochałam w tym mieście ;) pojechałam, bo trafiła się okazja, pozwiedzałam, porobiłam zdjęcia i wystarczy. Było fajnie, ale było-minęło.

Metro cudowna sprawa. Brakuje mi go w Łodzi ;]

Dodaj swój komentarz: