Ostatnia doba życia Dworca Fabrycznego, nawet już mniej.
Jakoś mi szkoda go, bo przez pół życia przejeżdżałem koło niego, czasem zaglądałem do środka, Dla mnie mieszkańca Łodzi było to miejsce... gdzie można było się zatrzymać i popatrzeć na ludzi, na tych co się spieszą, ale i na tych którzy tam prawie mieszkają, śpią, piją itp...
Czasem zatrzymać się, cyknąć fotkę, popatrzeć jak ludzie się spieszą.
Za niecałe 22 godziny odjeżdża ostatni sklad do Koluszek. po tej godzinie czas się dla niektórych zatrzyma.
Ja na świecie żyję dopiero nieco ponad ćwierć wieku.
Są ludzie którzy przez więcej lat mijali co dziennie Fabryczny.
Teraz? Teraz już nie będzie to samo.
Tak jak by wyrwać serce człowiekowi... ;)
Tak wiem wiem, niektórzy mówią, że to zarzygane, zasikane miejsce. - nie przeczę
ale mialo taki urok, .. i swój klimat;... :)
dziś przeszukiwałem albumy ze zdjęciami w kompie....
znalazłem ponad tysiąc zdjęć, z ostatnich 10 lat dworca fabrycznego,
może któregoś dnia znajdę czas by je Wam pokazac
Bardzo bym chciał wejść na Foto Dej, ale spółźniłem się z zapisaniem.
może będzie mi dane tam zajżeć


napisz do Przemka Dany...być może będzie możliwość wbicia się na FD w razie wykruszenia się jakiejś osoby...nie zawsze wszyscy zapisani się stawiają
no i ostatni pociąg odjechał ;(
aż się łezka w oku kręciła ... ;/
cóż życie.