Luke Luke
Gra z grupona 2012-01-19 08.39

Wraz ze znajomymi zakupiliśmy w zeszłym roku kupon z grupona na gre w "bunkrze".
Część osób, szczególnie grająca po raz pierwszy w paintballa była zadowolona, dla części w tym i dla mnie gra nie była zbyt atrakcyjna:
PLUSY:
- obiekt całoroczny;
- dość klimatyczny wystrój;
- wiele możliwych scenariuszy gry (dosyc ciekawa byla burza z piorunami);

MINUSY:
- w środku duszno, człowiek szybciej się meczy bo brakuje powietrza po kilkunastu godzinach gry;
- ze względu na temperaturę szybko parują maski co wraz z efektem dosyć ciemnego wnętrza powoduje, że nic nie widac, strzela się na oślep i można sie o cos lub o kogos przewrocic;
- stwierdzenie, że kulki są bez limitu jest chwytem marketingowym (taka byla oferta w naszym wypadku) - do każdej gry dostaje się kubeczek kilkunastu kulek, jesli sie je wystrzela jest w zasadzie po grze bo trzeba czekac na kolejną turę;
- o samych organizatorach mam mieszane uczucia, jeden z nich jest pomocny i sympatyczny, drugi miał do nas pretensje, że wzieliśmy drugi papierowy ręcznik (bo na kilkanascie osob , cała 2 godzinna gre jest przewidziany 1 i kazdy kolejny nalezy dokupic) - to było moim zdaniem żenujące i pokazuje podejscie do klienta tej firmy

RESUMUJAC:
- nie polecam
komentowany materiał »

Zoltar Zoltar
...jak ty się nazywasz???... 2011-10-21 06.47

ciekawe komentarze :) polecam na poprawe nastroju ;P

ale jak to na rynku,klient zweryfikuje co mu sie podoba , a co nie... pozatym trzeba spróbować wszystkiego ...

pozdrawiam wszystkich malarzy komentowany materiał »

Klient Klient
Wspomnienia klienta. 2011-10-13 11.25

Byłem tam, grałem i poznałem chłopaków z Domino, nota bene bardzo sympatycznych i kulturalnych. Teren może i mały, ale ma swój urok - czysta akcja bez szukania się niedobitków, a zasłonić się jest za czym. Dla grupki 3v3 jak znalazł, pod samym nosem, a poza tym brzydka pogoda nie popsuje zabawy. Rzeczywiście panuje tam wilgoć, którą dodatkowo potęgują rozbite kulki. Proponuje rozważyć sprawdzony patent z hali na Kilińskiego i stosować pudrówki. Tam ich wcale nie schodzi tak dużo, więc wyższy koszt zakupu nie byłby dramatem. Sprzęt jest taki sam jak w każdej innej wypożyczalni, więc licytowanie się kto ma lepszy jest bez sensu. komentowany materiał »